C
coliniak
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2014
- Odpowiedzi
- 2
Witam,
Chciałbym prosić o pomoc w następujące sprawie. Nabyłem auto zawierając umowę kup-sprzedaż z obywatelem Niemiec na terytorium Niemiec. Przedmiotem umowy byl samochód osobowy. Problem jest nastepujący: kupiłem auto i na umowie zarządałem od sprzedającego wpisania przebiegu i zaparafowania przez niego tej adnotacji. Po powrocie do domu i pierwszej wizycie w serwisie okazało się, że auto ma ponad 2 krotnie wiecej kilometrow niż na umowie i liczniku.
Na moje maile sprzedający nie odpowiada. Jakie środki powinienem podjąć i co mówi na to prawo niemieckie? Jestem w stanie udowodnić, ze auto ma dużo większy przebieg za pomocą wpisów dostępnych w autoryzowanym serwisie.
Sprzedający informował mnie, ze jest pierwszym właścicielem auta i tylko on widnieje w dokumencie "Brief". Jedyną odpowiedzią od sprzedającego jest informacja, ze moge przywieźć auto spowrotem i odebrać pieniądze co po przemyśleniu nie jest takim złym rozwiązaniem. Z drugiej strony beda dla mnie to dodatkowe koszta zwiazane z paliwe 2 samochodów, bo przeciez wrócić będę jakoś musiał. Czy istniej możliwość, zeby to sprzedający odebrał auto ode mnie w Polsce i poniósł koszty.
Nadmieniam, że zapłaciłem kwote widniejącą na umowie kup-sprze, choć sprzedający proponował mi zaniżenie kwoty.
Zastanawiam się czy taki czyn nie jest ścigany prawnie w Niemczech i co moge zrobić, zeby ten człowiek już nikogo nie oszukał lub czy mogę po odstąpieniu od umowy zgłosić ten fakt na policję lub jej niemiecki odpowiednik.
z góry dziekuje za odpowiedz
pozdrawiam
M
Chciałbym prosić o pomoc w następujące sprawie. Nabyłem auto zawierając umowę kup-sprzedaż z obywatelem Niemiec na terytorium Niemiec. Przedmiotem umowy byl samochód osobowy. Problem jest nastepujący: kupiłem auto i na umowie zarządałem od sprzedającego wpisania przebiegu i zaparafowania przez niego tej adnotacji. Po powrocie do domu i pierwszej wizycie w serwisie okazało się, że auto ma ponad 2 krotnie wiecej kilometrow niż na umowie i liczniku.
Na moje maile sprzedający nie odpowiada. Jakie środki powinienem podjąć i co mówi na to prawo niemieckie? Jestem w stanie udowodnić, ze auto ma dużo większy przebieg za pomocą wpisów dostępnych w autoryzowanym serwisie.
Sprzedający informował mnie, ze jest pierwszym właścicielem auta i tylko on widnieje w dokumencie "Brief". Jedyną odpowiedzią od sprzedającego jest informacja, ze moge przywieźć auto spowrotem i odebrać pieniądze co po przemyśleniu nie jest takim złym rozwiązaniem. Z drugiej strony beda dla mnie to dodatkowe koszta zwiazane z paliwe 2 samochodów, bo przeciez wrócić będę jakoś musiał. Czy istniej możliwość, zeby to sprzedający odebrał auto ode mnie w Polsce i poniósł koszty.
Nadmieniam, że zapłaciłem kwote widniejącą na umowie kup-sprze, choć sprzedający proponował mi zaniżenie kwoty.
Zastanawiam się czy taki czyn nie jest ścigany prawnie w Niemczech i co moge zrobić, zeby ten człowiek już nikogo nie oszukał lub czy mogę po odstąpieniu od umowy zgłosić ten fakt na policję lub jej niemiecki odpowiednik.
z góry dziekuje za odpowiedz
pozdrawiam
M