M
miodas007
Użytkownik
- Dołączył
- 11.2006
- Odpowiedzi
- 31
Witam,
02 maja 2017 roku zawarłem umowę ze sprzedawcą na sprzedaż i montaż rolet. Dokładnie rzecz biorąc nie podpisywałem żadnej umowy, mam jedynie pdf-a na mailu, ale nigdy do podpisania nie doszło (sprzedawca nie prosił, a ja też o tym zapomniałem). W tym samym dniu przelałem zaliczkę na wskazane w umowie konto.
W umowie jest wskazany termin realizacji na 26 maja 2017. Kilka dni przed wskazanym terminem pojawił się monter - okazało się jednak, że zamówione u producenta rolety są w złym rozmiarze (nie wiem czy to wina firmy z którą zawierałem umową, bo to oni robili pomiar wcześniej u mnie w mieszkaniu czy rzeczywiście producenta rolet).
W każdym bądź razie po ok 3 tygodnia monter pojawił się po raz kolejny. Tym razem zamontował rolety, jednak było wiele wad: poczynając od uszkodzeń w samym materiale (pewnie wina producenta) do moim zdaniem wad montażu (krzywo przyklejone prowadnice, odlepiające się i wiele innych). Protokołu oczywiście nie podpisałem.
Monter od tego czasu pojawiał się jeszcze trzykrotnie: wymieniając reklamowany materiał oraz robiąc jakieś poprawki w montażu - nadal efekt jest jeszcze kompletnie niezadowalający więc protokołu nie podpisałem.
Na tą chwilę jeszcze monter domówił jakieś części do rolet, ale jak na to patrzę to nie mam ani trochę nadziei, że ten montaż skończy się pomyślnie: wydaje mi się że te rolety podczas tego "montażu" już za wiele przeszły (podklejanie klejem, taśmą dwustronną prowadnic i inne takie.....).
I tutaj rodzi się pytanie: co powinienem zrobić żeby odzyskać zaliczkę (najpierw chciałbym ją odzyskać a potem dopiero niech ściągają te rolety - żeby mieć pewność). Wezwanie do poprawy chyba niewiele da, no bo ten monter chodzi (już poświecił na to jakieś 25 h !! - to też czas zmarnowany przeze mnie albo żonę*bo wtedy musimy być w mieszkaniu) : tyle że oni nie bardzo chyba mają umiejętności. Jak wg. Was powinienem postąpić. Chciałbym załatwić jakąś tą*sprawę, zanim poszukam innej firmy u której będę mógł zamówić rolety.
02 maja 2017 roku zawarłem umowę ze sprzedawcą na sprzedaż i montaż rolet. Dokładnie rzecz biorąc nie podpisywałem żadnej umowy, mam jedynie pdf-a na mailu, ale nigdy do podpisania nie doszło (sprzedawca nie prosił, a ja też o tym zapomniałem). W tym samym dniu przelałem zaliczkę na wskazane w umowie konto.
W umowie jest wskazany termin realizacji na 26 maja 2017. Kilka dni przed wskazanym terminem pojawił się monter - okazało się jednak, że zamówione u producenta rolety są w złym rozmiarze (nie wiem czy to wina firmy z którą zawierałem umową, bo to oni robili pomiar wcześniej u mnie w mieszkaniu czy rzeczywiście producenta rolet).
W każdym bądź razie po ok 3 tygodnia monter pojawił się po raz kolejny. Tym razem zamontował rolety, jednak było wiele wad: poczynając od uszkodzeń w samym materiale (pewnie wina producenta) do moim zdaniem wad montażu (krzywo przyklejone prowadnice, odlepiające się i wiele innych). Protokołu oczywiście nie podpisałem.
Monter od tego czasu pojawiał się jeszcze trzykrotnie: wymieniając reklamowany materiał oraz robiąc jakieś poprawki w montażu - nadal efekt jest jeszcze kompletnie niezadowalający więc protokołu nie podpisałem.
Na tą chwilę jeszcze monter domówił jakieś części do rolet, ale jak na to patrzę to nie mam ani trochę nadziei, że ten montaż skończy się pomyślnie: wydaje mi się że te rolety podczas tego "montażu" już za wiele przeszły (podklejanie klejem, taśmą dwustronną prowadnic i inne takie.....).
I tutaj rodzi się pytanie: co powinienem zrobić żeby odzyskać zaliczkę (najpierw chciałbym ją odzyskać a potem dopiero niech ściągają te rolety - żeby mieć pewność). Wezwanie do poprawy chyba niewiele da, no bo ten monter chodzi (już poświecił na to jakieś 25 h !! - to też czas zmarnowany przeze mnie albo żonę*bo wtedy musimy być w mieszkaniu) : tyle że oni nie bardzo chyba mają umiejętności. Jak wg. Was powinienem postąpić. Chciałbym załatwić jakąś tą*sprawę, zanim poszukam innej firmy u której będę mógł zamówić rolety.