E
efodix
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2015
- Odpowiedzi
- 1
Witam,
Zamówiłem w sklepie internetowym złotą monetę. Transakcji nie opłaciłem.
Chciałbym zrezygnować z zakupu. Wiem, że tak się nie robi, sam to potępiam, jednak zmusiła mnie do tego sytuacja. Próbuję z tego jakoś wybrnąć i zorientować się, z jakimi kartami przyszło mi grać.
1.
W rozmowie telefonicznej sprzedawca (niegrzecznie) poinformował mnie, że nie przysługuje mi prawo do odstąpienia od umowy. Powoływał się na ustawę o ochronie niektórych praw konsumentów art. 10, ust. 3:
"Jeżeli strony nie umówiły się inaczej, prawo odstąpienia od umowy zawartej na odległość nie przysługuje konsumentowi w wypadkach: (...) umów dotyczących świadczeń, za które cena lub wynagrodzenie zależy wyłącznie od ruchu cen na rynku finansowym"
oraz na przycisk "Zamówienie z obowiązkiem zapłaty".
Czy prawo do odwołania umowy ma w tym miejscu zastosowanie, skoro przedmiot nie został opłacony i dostarczony?
Czy mogę w jakiś sposób wyjść z tej umowy?
2.
W regulaminie sklepu można znaleźć, że
Ponadto punkt ten kłóci się z poprzednim punktem.
Czy mogę interpretować regulamin w sposób korzystny dla mnie, tzn.
- że skoro użyłem przycisku innego niż "Złóż zamówienie" to jest możliwość anulowania zamówienia
- że Warunkiem przyjęcia zamówienia do realizacji jest uprzednie dokonanie płatności za zamówiony Towar. a nie że Kliknięcie przycisku (...) jest równoznaczne (...) z rozpoczęciem procedury realizacji zamówienia.
?
3.
W rozmowie telefonicznej sprzedawca dał mi 2 dni na zapłacenie. Powoływał się na regulamin, ale w regulaminie nie ma żadnej wzmianki o terminie płatności. Groził odwołaniem się do "stosownych" instytucji, w przypadku niezapłacenia z towar.
a) Skąd sprzedawca wziął termin 2 dni?
b) Skoro regulamin tego nie definiuje, jak długo mogę zwlekać z płatnością?
c) Co sprzedawca miał na myśli mówiąc o "stosownej" instytucji? Czy można prawnie/sądownie zobligować konsumenta do dokończenia transakcji? Z jakimi kosztami się to wiąże?
Nawiasem dodam że:
- Jestem nowy w temacie metali i sprzedawca o tym wie, gdyż mu to naiwnie powiedziałem.
- Sprzedawca wprowadził mnie już raz w błąd.
- Napisałem do firmy będącej konkurencją do powyższej i spytałem o ich podejście do takiej sytuacji. Dostałem odpowiedź, że naturalnie istnieje możliwość anulowania zamówienia w takiej sytuacji - zupełnie innego podejście do tego samego tematu. Firmą tą jest Mennica Skarbowa - warto polecać dobre firmy.
- Trzy razy rozmawiałem z tym człowiekiem. Charakterystyczne jest to, że w chwili gdy grzecznie podważam coś, zaczyna on używać słownictwa dotyczącego metali, podatków i prawa, którego nie rozumiem, po czym dodaje na koniec "jeżeli rozumie Pan o czym mówię". Ja mu odpowiadam, że nie rozumiem i tyle. Za każdym razem daję się złapać na ten trik i kończę próby rozmowy z nim. Odnoszę wrażenie, że robi to celowo.
Zamówiłem w sklepie internetowym złotą monetę. Transakcji nie opłaciłem.
Chciałbym zrezygnować z zakupu. Wiem, że tak się nie robi, sam to potępiam, jednak zmusiła mnie do tego sytuacja. Próbuję z tego jakoś wybrnąć i zorientować się, z jakimi kartami przyszło mi grać.
1.
W rozmowie telefonicznej sprzedawca (niegrzecznie) poinformował mnie, że nie przysługuje mi prawo do odstąpienia od umowy. Powoływał się na ustawę o ochronie niektórych praw konsumentów art. 10, ust. 3:
"Jeżeli strony nie umówiły się inaczej, prawo odstąpienia od umowy zawartej na odległość nie przysługuje konsumentowi w wypadkach: (...) umów dotyczących świadczeń, za które cena lub wynagrodzenie zależy wyłącznie od ruchu cen na rynku finansowym"
oraz na przycisk "Zamówienie z obowiązkiem zapłaty".
Czy prawo do odwołania umowy ma w tym miejscu zastosowanie, skoro przedmiot nie został opłacony i dostarczony?
Czy mogę w jakiś sposób wyjść z tej umowy?
2.
W regulaminie sklepu można znaleźć, że
- Sklep zastrzega sobie prawo własności Towaru do momentu zapłaty ceny Towaru zgodnie z postanowieniami niniejszego Regulaminu.
- Warunkiem przyjęcia zamówienia do realizacji jest uprzednie dokonanie płatności za zamówiony Towar.
- Kliknięcie przycisku "Złóż Zamówienie" jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu, tym samym z rozpoczęciem procedury realizacji zamówienia. Po dokonaniu tej operacji nie ma możliwości anulowania realizowanego zamówienia. Prosimy o rozważne dokonywanie zamówień.
Ponadto punkt ten kłóci się z poprzednim punktem.
Czy mogę interpretować regulamin w sposób korzystny dla mnie, tzn.
- że skoro użyłem przycisku innego niż "Złóż zamówienie" to jest możliwość anulowania zamówienia
- że Warunkiem przyjęcia zamówienia do realizacji jest uprzednie dokonanie płatności za zamówiony Towar. a nie że Kliknięcie przycisku (...) jest równoznaczne (...) z rozpoczęciem procedury realizacji zamówienia.
?
3.
W rozmowie telefonicznej sprzedawca dał mi 2 dni na zapłacenie. Powoływał się na regulamin, ale w regulaminie nie ma żadnej wzmianki o terminie płatności. Groził odwołaniem się do "stosownych" instytucji, w przypadku niezapłacenia z towar.
a) Skąd sprzedawca wziął termin 2 dni?
b) Skoro regulamin tego nie definiuje, jak długo mogę zwlekać z płatnością?
c) Co sprzedawca miał na myśli mówiąc o "stosownej" instytucji? Czy można prawnie/sądownie zobligować konsumenta do dokończenia transakcji? Z jakimi kosztami się to wiąże?
Nawiasem dodam że:
- Jestem nowy w temacie metali i sprzedawca o tym wie, gdyż mu to naiwnie powiedziałem.
- Sprzedawca wprowadził mnie już raz w błąd.
- Napisałem do firmy będącej konkurencją do powyższej i spytałem o ich podejście do takiej sytuacji. Dostałem odpowiedź, że naturalnie istnieje możliwość anulowania zamówienia w takiej sytuacji - zupełnie innego podejście do tego samego tematu. Firmą tą jest Mennica Skarbowa - warto polecać dobre firmy.
- Trzy razy rozmawiałem z tym człowiekiem. Charakterystyczne jest to, że w chwili gdy grzecznie podważam coś, zaczyna on używać słownictwa dotyczącego metali, podatków i prawa, którego nie rozumiem, po czym dodaje na koniec "jeżeli rozumie Pan o czym mówię". Ja mu odpowiadam, że nie rozumiem i tyle. Za każdym razem daję się złapać na ten trik i kończę próby rozmowy z nim. Odnoszę wrażenie, że robi to celowo.