P
Paw32
Użytkownik
- Dołączył
- 02.2017
- Odpowiedzi
- 111
Witam w połowie kwietnia zakupiłem telefon przez internet z firmy w polsce , która go sprowadziła z zagranicy. Na telefon czekałem 3 tygodnie . Telefon otrzymalem niesprawny nie działa w nim pół rzeczy, chciałem go oddać na gwarnację odrazu po otrzymaniu ale nie mogłem oddać odrazu ponieważ paragon wraz z gwarancją dostałem po połtora tygodniu od daty otrzymania telefonu.
Telefon w dniu 8 maja wysłałem na gwarancję wraz z opisem usterek.
W dniu 17 maja otrzymałem telefon , (gdzie musiałem zapłacić jeszcze za przesyłkę). Telefon po otrzymaniu okazał się jeszcze w gorszym stanie niż go oddałem , obudowa tylna poklejona klejem a co najlepsze wogóle go nie naprawili, usterki jakie były takie są.
W dniu 18,maja 2017 roku wysłałem telefon do firmy wraz z odstępieniem umowy zakupu i wniosłem o zwrot kosztów przesyłki wraz ze zwrotem pieniędzy za telefon.Wezwałęm ich do zwrotu śwrodków za telefon w terminie 7 dni ,telefon oczywiście zwróciłem .
W dniu 24.05.2017 napisałem maila kiedy mogę spodziewać się zwrotu środków za telefon.
Dziś już mija prawie termin i cisza ani pieniędzy ani pisma ani żadnej odpowiedzi a ja zostałem bez telefonu i pieniędzy.
Prosze o poradę co dalej z tym zrobić
Telefon w dniu 8 maja wysłałem na gwarancję wraz z opisem usterek.
W dniu 17 maja otrzymałem telefon , (gdzie musiałem zapłacić jeszcze za przesyłkę). Telefon po otrzymaniu okazał się jeszcze w gorszym stanie niż go oddałem , obudowa tylna poklejona klejem a co najlepsze wogóle go nie naprawili, usterki jakie były takie są.
W dniu 18,maja 2017 roku wysłałem telefon do firmy wraz z odstępieniem umowy zakupu i wniosłem o zwrot kosztów przesyłki wraz ze zwrotem pieniędzy za telefon.Wezwałęm ich do zwrotu śwrodków za telefon w terminie 7 dni ,telefon oczywiście zwróciłem .
W dniu 24.05.2017 napisałem maila kiedy mogę spodziewać się zwrotu środków za telefon.
Dziś już mija prawie termin i cisza ani pieniędzy ani pisma ani żadnej odpowiedzi a ja zostałem bez telefonu i pieniędzy.
Prosze o poradę co dalej z tym zrobić