Odstąpienie od umowy

  • Autor wątku Autor wątku Kkonewka
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Kkonewka

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2017
Odpowiedzi
6
Mam zaplanowane wesele na początku lipca , chce z niego zrezygnować powołując się na Covid-19 i nie chce póki co rezerwować nowego terminu bo nie wiem kiedy epidemia minie .

Usługodawca mówi ,że nie wiadomo jaka sytuacja będzie w lipcu i jeśli zakaz organizacji wesel nadal będzie obowiązywać to zadatek odda , natomiast gdy zakazu nie będzie to on ze swojej strony może wykonać usługę więc on z umowy się wywiąże.

Myśle jednak, ze moge powolac sie na sile wyzsza i odstapic od umowy co bedzie skutkowalo oddaniem zadatku.
 
Kkonewka napisał:
Myśle jednak, ze moge powolac sie na sile wyzsza i odstapic od umowy co bedzie skutkowalo oddaniem zadatku.
Źle myślisz.
 
W czym upatrujesz siły wyższej? Przede wszystkim siła wyższa ma uniemożliwiać wykonanie zobowiązania. Uargumentuj - dlaczego wykonanie zobowiązania w lipcu będzie niemożliwe?
 
Kkonewka napisał:
Usługodawca mówi ,że nie wiadomo jaka sytuacja będzie w lipcu i jeśli zakaz organizacji wesel nadal będzie obowiązywać to zadatek odda , natomiast gdy zakazu nie będzie to on ze swojej strony może wykonać usługę więc on z umowy się wywiąże
No i ma rację. Nic nie wskórasz.
 
Siłę wyższą upatruje w tym ,że mam dużo gości z kraju który nie jest krajem UE i granice mają być zamknięte wiec Ci goście nie mogą przybyć na moje wesele .. nie jest to moja winna jak również usługodawcy ..

Druga sprawa , boję się o rodzinę że ktoś może w się zarazić na weselu , więc z obawy przed zarażeniem chce odwołać wesele .. przecież to też nie moja wina ,że mamy epidemie .
 
Kkonewka napisał:
Siłę wyższą upatruje w tym ,że mam dużo gości z kraju który nie jest krajem UE i granice mają być zamknięte wiec Ci goście nie mogą przybyć na moje wesele .. nie jest to moja winna jak również usługodawcy ..
Skąd wiesz jak będzie w lipcu. Większość państw obecnie otwiera granice.

Kkonewka napisał:
Druga sprawa , boję się o rodzinę że ktoś może w się zarazić na weselu , więc z obawy przed zarażeniem chce odwołać wesele .. przecież to też nie moja wina ,że mamy epidemie .
Ja też się boję, że się zarażę, a pracować muszę. Tam spotykam się z ludźmi. Muszę również jeździć z ludźmi w tramwaju, a nawet spotykać ich w sklepie.
Reasumując - Twoje obawy nie mają znaczenia.
 
Kkonewka napisał:
Siłę wyższą upatruje w tym ,że mam dużo gości z kraju który nie jest krajem UE i granice mają być zamknięte wiec Ci goście nie mogą przybyć na moje wesele .. nie jest to moja winna jak również usługodawcy ...

A co usługodawcę interesuje, skąd nie przyjadą Twoi goście?
Jak by linia lotnicza odwołała lot albo strajk celników zatrzymał połowę Twoich gości uniemożliwiając im przyjazd, też chciałbyś rozwiązania umowy i zwrotu wpłaconej kwoty?

Nie kombinuj tylko wywiąż się umowy. Umowa rzecz święta.
 
Dobrze, a jak wygląda sytuacją z oddaniem zadatku w terminie 180 dni ? Czy lokal też to obowiązuje ? Jeśli tak , to jest na to jakiś przepis?
Pytam , ponieważ na wielu forach pojawia się taka informacja, ale nikt nie może podać źródła .. słyszałem tylko o Biurach podróży .
 
Poczytaj o różnicy między zadatkiem a zaliczka.
 
Zacząć to chyba trzeba od przeczytania umowy
 
Powrót
Góra