N
nat86
Użytkownik
- Dołączył
- 07.2012
- Odpowiedzi
- 38
Witam
wiem że na forum ten temat jest poruszony wielokrotnie i przyznam, że jest dużo niejasności po lekturze wątków.
Moja sytuacja:
Mój mąż - jednoosobowa działalność warsztat samochodowy
Rozmowa z konsultantem - piątek 28.02.2014; świetlana wizja super reklamy - mój mąż się zgadza na reklamę, dowiaduje się o warunkach płatności. W pt próbuje oddzwonić do konsultanta, udaje mu się w pon - rezygnuje z usługi.
odpowiedź konsultanta: i tak musi zapłacić 120zł w ciągu tygodnia, jak nie to płaci 600zł.
forma: nie otrzymał na maila żadnej wiadomości, umowy nie podpisywał ani żadnego dokumentu. Nic oprócz rozmowy telefonicznej.
Pytanie:
1. Czy rezygnacja została dokonana, czy muszę wysyłać pismo do Eniro z rezygnacją ?(chodzi o termin, jeżeli nie mąż nie odstąpi w ciągu tygodnia będzie musiał płacić 600zł) - w związku z tym, że raczej ta firma stosuje takie praktyki, a nie inne obawiam się, że będą stosować różne sztuczki.
2. Umowa ustna jest wiążąca - ale czy można w tym przypadku wywinąć się od płacenia? Mąż, pomijając weekend (oni pracują od pon-pt)zrezygnował w ciągu 24h, nie podpisywał dokumentów, a raczej popisał się naiwnością i wiarą w słowa konsultanta - czy to ma jakieś znaczenie, jeżeli nie to cóż trzeba płacić za lekkomyślność
wiem że na forum ten temat jest poruszony wielokrotnie i przyznam, że jest dużo niejasności po lekturze wątków.
Moja sytuacja:
Mój mąż - jednoosobowa działalność warsztat samochodowy
Rozmowa z konsultantem - piątek 28.02.2014; świetlana wizja super reklamy - mój mąż się zgadza na reklamę, dowiaduje się o warunkach płatności. W pt próbuje oddzwonić do konsultanta, udaje mu się w pon - rezygnuje z usługi.
odpowiedź konsultanta: i tak musi zapłacić 120zł w ciągu tygodnia, jak nie to płaci 600zł.
forma: nie otrzymał na maila żadnej wiadomości, umowy nie podpisywał ani żadnego dokumentu. Nic oprócz rozmowy telefonicznej.
Pytanie:
1. Czy rezygnacja została dokonana, czy muszę wysyłać pismo do Eniro z rezygnacją ?(chodzi o termin, jeżeli nie mąż nie odstąpi w ciągu tygodnia będzie musiał płacić 600zł) - w związku z tym, że raczej ta firma stosuje takie praktyki, a nie inne obawiam się, że będą stosować różne sztuczki.
2. Umowa ustna jest wiążąca - ale czy można w tym przypadku wywinąć się od płacenia? Mąż, pomijając weekend (oni pracują od pon-pt)zrezygnował w ciągu 24h, nie podpisywał dokumentów, a raczej popisał się naiwnością i wiarą w słowa konsultanta - czy to ma jakieś znaczenie, jeżeli nie to cóż trzeba płacić za lekkomyślność