M
mar1962
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2015
- Odpowiedzi
- 7
Szukam pomocy ponieważ nie daję już rady.Kupiłem pojazd z wieloma wadami od cwaniaka. Sprawa trwa już 3 lata w sędzie. wiele wad w pojeździe, naprawa w 8 warsztatach, opinia rzeczoznawcy i opinia biegłego w sądzie potwierdza wady ukryte ( w tym wiele uszkodzeń zawieszenia (zużyte tarcze i klocki w 90 %-ach, uszk. kolektora, zaworu EGR, szokująco niskie ciśnienie na jednym cylindrze, wymieniono wiele części po badaniach komputerem, pojazd dymi. Sędzia trzyma stronę cwaniaka i broniącego go radcę (widać że sędzia jest jego dobrym znajomym), ten pełnomocnik non stop atakuje swoimi pismami i twierdzi że jeździłem na hamulcu 6000 km i zajeździłem pojazd, biegły wykazał że badanie techniczne pojazdu przed sprzedażą było nierzetelne, wykazał też że wszystkie wady wystąpiły już u sprzedającego lecz sędzia nie przyjmuje tego do wiadomości, wysłuchuje tekstów kolego po fachu, który mówi : powód jeździł, jeździł i zajeździł. A przejechałem tylko 359 km jeżdżąc tylko pomiędzy warsztatami. teraz twierdzi że to ja zajeździłem silnik i podzespoły i cofnąłem licznik po pierwszej awarii. To bezsensowny absurd ! Pełnomocnik oszusta czuje że powoli przegrywają i na dzisiejszej rozprawie złożył wniosek o wzajemne zniesienie wierzytelności, na zasadzie że jeżeli odstąpię od umowy to naliczą mi opłatę za wynajem tego pojazdu który kupiłem za okres w którym się psuł i jeździłem pomiędzy warsztatami i rzeczoznawcami. Czy jeżeli odstąpiłem od umowy na podst art 556 KC to kończąc sprawę mogą mi od poniesionych kosztów odjąć "SWOJĄ KWOTĘ" ZA NIBY WYNAJEM TEGO USZKODZONEGO SAMOCHODU? Sędzia przyjął pismo tego pełnomocnika o zniesienie wspólne wierzytelności i wyznaczył już biegłego by ustalił koszt korzystania przeze mnie z zakupionego pojazdu do czasu odstąpienia od umowy, pojazdu który kupiłem i okazał się uszkodzony. a teraz miałby mi naliczyć koszt najmu samochodu który kupiłem, za wynajem tego samochodu, który kupiłem i nie używałem ponieważ były ciągłe awarie, chcę go oddać więc sędzia przychylił się do pisma znajomka radcy by odliczyć mi od żądania zwrotu kosztów zakupu i napraw pojazdu wydumany koszt najmu tego pojazdu od sprzedającego za który zapłaciłem. To jakaś klika znajomków! Czy może mi sędzia odliczyć za wynajem mojego samochodu (kupiłem go) sobie. i nie mogłem z niego korzystać ponieważ był uszkodzony. Cały czas ze mną walczą twierdząc na rozprawie iw pismach, że te części zużyły się naturalnie, normalne zużycie. Jeszcze chcą mi odliczyć za wynajem jeżeli go zwrócę !
Podwójna kara za zakup wraku? Ponieważ bronie się w sądzie samodzielnie, ponieważ obrońca bał się odzywać i zadawać pytania i mu podziękowałem, a szatan z drugiej strony chce mnie zapędzić wraz z sędzią do narożnika. jak mam się bronić?, jak zaprotestować przeciwko tej samowoli ? jakie art. prawne zastosować? Przecież nie wynająłem celowo uszkodzonego pojazdu tylko go kupiłem a teraz straszę mnie opłatą za wynajem wraka jeżeli go zwrócę by potrącić mi od kwoty zwrotu kwotę za wynajem. Sędzia robi co chce i nie ma zamiaru zakończyć tej farsy tylko namawia do ugody, pomimo tego że już 4 razy ją proponowałem i cwaniak się nie zgodził, a teraz twierdzi że mogą przyjąć pojazd ale nie zwrócą mi kosztów napraw, OC i kosztów biegłego oraz sądowych i jeszcze obciążą mnie za najem mojego własnego już kupionego wraka. RATUNKU 1 jak mam się bronić ?
Pozdrawia umęczony w sądzie, który sam walczy z cwaniakami i systemem.
Podwójna kara za zakup wraku? Ponieważ bronie się w sądzie samodzielnie, ponieważ obrońca bał się odzywać i zadawać pytania i mu podziękowałem, a szatan z drugiej strony chce mnie zapędzić wraz z sędzią do narożnika. jak mam się bronić?, jak zaprotestować przeciwko tej samowoli ? jakie art. prawne zastosować? Przecież nie wynająłem celowo uszkodzonego pojazdu tylko go kupiłem a teraz straszę mnie opłatą za wynajem wraka jeżeli go zwrócę by potrącić mi od kwoty zwrotu kwotę za wynajem. Sędzia robi co chce i nie ma zamiaru zakończyć tej farsy tylko namawia do ugody, pomimo tego że już 4 razy ją proponowałem i cwaniak się nie zgodził, a teraz twierdzi że mogą przyjąć pojazd ale nie zwrócą mi kosztów napraw, OC i kosztów biegłego oraz sądowych i jeszcze obciążą mnie za najem mojego własnego już kupionego wraka. RATUNKU 1 jak mam się bronić ?
Pozdrawia umęczony w sądzie, który sam walczy z cwaniakami i systemem.