Odszedłem od żony i zabrałem dziecko co dalej ?

  • Autor wątku Autor wątku Piotr.Marcin1991
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Piotr.Marcin1991

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2022
Odpowiedzi
6
Dzień dobry, 2 miesiące temu zabrałem 2 letnie dziecko i się wyprowadziłem od żony która od roku znecala się nad demna psychicznie oraz dochodziło do znecania się fizycznego gdzie małe dziecko brało w tym udział patrząc i słuchając niejedno krotnie wszystkich obelg oraz awantur . Żona nadużywa również alkoholu w postaci piwa codziennie około 3-5 dużych piw desperados . Piwa kupowała sobie sama ale były też sytuację gdzie wysyłała mnie po piwa a.jak się sprzeciwiałem to była awantura bądź też budziła dziecko a sama wtedy się kładła spać a mnie pozostawiała z dzieckiem abym się nim zajmował po złości za to że nie hcialem isc kupić piwa . Była sytuacja gdzie w drudniu jak były.mrozy wystawiła mnie podczas awantury z domu wraz z dzieckiem na ręku na klatkę nie ogrzewana gdzie nylismy tylko w pidżamach ,.jak chciałem wezwać policję uyszala to i wyszła i zaczęła mnie bić.gdzke uszkodziła mi nos . Dziecko było również świadkiem gdzie w sierpniu biła mnie deska i kijem od.szczotki ma działce kiedy była trzeźwa a wieczorem tego.samegk.dnia po upojeniu alkoholem pobiła moja siostrę na działce przy dzieciach. Wielokrotnie przez ten rok prosiłem aby podjęła.jakies.leczenie bądź konsultacje psychologiczna ale odmawiała. Wtedy w sierpniu wszystk już mnie przerosło i.zabralem dziecko i się wyprowadziłem tymczasowo do mojej mamy . Żona przychodziła odwiedzała dziecko.co 2 dni lecz przychodząc męczyła mnie ciągle abym wrócił itp nachalnie mnie obmacywala oraz straszyła że aabkerse dziecko oraz rządziła nami wtedy spotkania jej zmniejszyłem do 2 dni na tydzień ale ona nie zaprzestała na tym i i tak jak.przjchldzila to.kazala wychodzić mi z pokoju bo ona ma czas.z dzieckiem, straszy że zabierze dziecko bo.ma prawa , mówi do dziecka.ze ona jest najważniejsza a że tatę będziesz miał w dopie i prowadzi dyskusje przy dziecku gdzie.ja nie.chce tego.z uwagi na dziecko . Po ostatnim incydencie gdzie Żona przy dziecku zachowywała.sie jak nienormalna trzaskala.drzwiami bluznila itp wezwałem policję a Żona zaraz uciekła z miejsca. Policja która była na interwencji powiedziama ze skoro tak się zachowuje i ma niebieska kartę, sprawę karna na znecanie w roku oraz sprawę.za zniszczenie auta poprzez rysowania nożem lakieru i że nie muszę jej wpuszczac do czasu jak sąd zadecyduje z widzeniami bo na.poczatku października złożyłem pozew rozwodowy wraz.z zabezpieczeniem pobytu dziecka przy mnie oraz o ustalenie kontaktów matce dziecka I alimentów. Sprawę o przyznanie pobytu dziecka.przy mnie złozyl kurator z urzędu do.sadu rejonowego .Żona 6 lat.temu miała podobna sytuację gdzie z poprzednim partnerem miala 2 dzieci i partner jej zabrał ponieważ był alkohol narkotyki i przemoc . Wtedy biegły sądowy psychiatra stwierdził u żony syndrom ddd oraz podejrzenie choroby dwuboegunowej, niski próg samooceny , szybka wybuchowość, lbnizony przez macierzyństwa . Całe to.badanie zataila przedemna dowiedziałem się teraz od.jej poprzedniego partnera . Proszę o pomoc ponieważ teraz żony nie wpuszczam do dziecka ponieważ boję się jej zachowania oraz tego.ze mi go.zabierze i straszy mnie.ze nie mam prawa tak robić.ze nie udostępniam jej dziecka.czy faktycznie mogę sobie narobić problemów z tego powodu ? Dodam że przez okres życia.dziecka.zkna.zajmkwala się nim tylko do 11 rano aż wróciłem z pracy a.pozniej twierdziła.ze.jak.chcialem dziecka to se baw je dlatego.dziekco zrzyte jest ze mną mocno na spacery chodziłem praktycznie tylko.ja bo Żona nie chciała bądź jej spacer polegał na robieniu zakupów zamiast na plac zabaw czy do parku .proszę o pomoc
 
Od roku żona znęcała się nademną psychicznie i fizycznie przy dziecku które w początku tego znecania miało roczek a obecnie ma 2 latka .dziecko wszystkie incydenty słowne jak i fizyczne widziało i słyszało. Żona ma problem z alkoholem ma również zabrane 2 dzieci z poprzedniego związku gdzie był też alkohol z jej strony narkotyki i przemoc i ojciec tamtych dzieci nie mieszkając z nią zabrał je jej i ograniczył jej prawa do dzieci. Ja od 2 miesiecy przebywam wraz z dzieckiem u mojej mamy bo odszedłem z dzieckiem od niej na początku października złożyłem pozew rozwodowy wraz z ograniczeniem jej praw i zabezpieczeniem miejsca pobytu dziecka przy mnie do czasu rozpeawy sądowej. Matka dziecka widywała się z nim początkowo co 2 dni potem 2 dni w tygodniu z powodu iz jej zachowanie było nie odpowiedznie poprzez unoszenie się, zadzenie nami ,straszenie, mówienie dziecku że ona jest najważniejsza a mnie będzie miał w dopie jak mi go.zabierze i dlatego ograniczałem te dni z powodu dziecka bo po nie których spotkaniach dziecko było niespokojne .Teraz po ostatniej interwencji gdzie policja powiedziała że nie muszę jej wpuszczać skoro nie potrafi się dobrze zachować bo.teeaz najważniejsze jest dziecko i jego dobro . Żona uciekła zanim przyjechała interwencja . Żona ma niebieska kartw ma postępowanie karne w toku na policji za znecanie się psychiczne i fizyczne oraz postępowanie o.zniszcxenie auta które porusowala nożem i przebiła opony . Przy poprzednich dzieciach Żona miała stwierdzony syndrom ddd, podejrzenie choroby dwuboegunowej , obniżony próg macierzyństwa, podwyższona wybuchowość, nie radzi sobie.z emocjami . Czy mam obowiązek wpuszczać żonę do dziecka czy nie muszę do czasu pierwszych ustaleń sądowych ponieważ obecnie nie dopuszczam ale ona mnie straszy że nie mam prawa tak i że to tylko sobie zagrażam tym proszę o pomoc bo nie chce aby dziecko miało.zrujnowane dalsze życie to.ze mi zrujnowala to sobie jakoś poradzę ale żeby on wyszedł cało.z tego
 
Czy żona ma np. niebieską kartę z tytułu przemocy (jakiejkolwiek)?
Czy ma do dziecka, o którym piszesz pełne prawa rodzicielskie?
Co znaczy "odszedłem od żony"? W sensie zmieniłeś miejsce zamieszkania czy też złożyłeś pozew rozwodowy?
 
Żona ma niebieska kartę za przemoc w rodzinie przemoc.nyla wobec mnie ale dziecko zawsze przy tym było. Tak do tego dziecka na tą chwilę ma pełne prawa rodzicielskie .
Tak wyprowadziłem się od żony z mieszkania które ona wynajmuje od.miasta jako komunalne ja tam jestem tylko.meldowany i przebywam teraz z dzieckiem tymczasowo u mamy mojej. Pozew rozwodowy złożony na początku października wraz z zabezpieczeniem miejsca pobytu dziecka przy mnie
 
W teorii nic Ci zrobić nie może, dopóki nie przyjdzie z prawomocnym wyrokiem sądu w kwestii spotkań z dzieckiem. Możesz jej drzwi nie otworzyć i nikt Ci nic nie zrobi.
 
A co jeżeli żona się domaga teraz spotkań z dzieckiem np. W parku czy w innych miejscach publicznych ? Ja się obawiam że może wziąć dziecko na ręce i sobie pójść bo wiadomo że wyrywając dziecko sobie z rąk to i tak wszyscy będą popierać matkę. Co jezeli też odmawiam takich spotkań dałem zobie wybór aby sobie umówiła spotkanie w salach z psychologiem podobnierz sa takie do wynajęcia.
 
No takie ryzyko istnieje, w społeczeństwie ludzie odruchowo stają po stronie matki, więc jak narobi rabanu to będzie na wygranej pozycji.
Sądy już aż tak stronnicze nie są.
Nie ma siły aby zmusić Cię do umożliwienia spotkania dziecka z matką, ale pamiętaj, że rodzic ma prawo do utrzymywania kontaktów ze swoim dzieckiem.
 
W dniu wczorajszym po mimo mojego strachu że matka może próbować mi zabrać dziecko zgodziłem się na spotkanie w parku na czas 1 h gdzie matka teraz ma pretensje ze jest ograniczana czasowo . Próbowałem jej wyjaśnić że to przez jej zachowanie i jak będę widział że się polepsza to ze na pewno będzie mogla się więcej widywać z synem .Czy ja mam obowiązek godzić się na spotkanie z mediatorem na którego żona nalega ? Proszę również o jakąś informację jak mogę się zabezpieczyć przed tym żebym nie był odpowiedzialny za kredyty itp które żona może teraz zacząć zaciągać.
 
Witam w dniu 4 listopada zostało wydane postanowienie sądowe ze spotkania Nie jawnego ze miejscem pobytu dziecka jest przy ojcu oraz ze matka dziecka ma łożyć alimenty w wysokości 700 zł miesięcznie. Czy z takim postanowieniem moge dziecko bezpiecznie zaprowadzać do żłobka ? To znaczy czy żłobek na podstawie tego pisma może już nie wydać dziecka matce ? Pytam ponieważ dziecko nie chodzi obecnie do żłobka bo zona wielokrotnie straszyła mnie że mi go zabierze i nie odda a czy teraz z tym pismem jestem jakoś zabezpieczony ?
 
Powrót
Góra