L
Lukasz19800206
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2017
- Odpowiedzi
- 21
Witam, kupiłem samochód VW Golf Plus 1.9. Niestety nie miałem miernika lakieru . Samochód zapalił się krótko po zakupie co ciężko będzie udowodnić sprzedawcy ale podczas oględzin przez rzeczoznawcę odkrył, że próg był wymieniany i został wymieniony fatalnie. W ofercie (mam kopie) sprzedawca pisał, że samochód był bezwypadkowy "igła". Podczas zakupu nic nie wzbudziło moich podejrzeń. Jakie mam możliwości waszym zdaniem?
Zwrot jest niemożliwy bo samochód się zapalił.
Korzystałem z pomocy prawnika ale podobnie jak sprzedawca to jakiś kretyn. Zwodził, nie odbierał telefonów skończyło się na wymianie listów. Oni chcą naprawić na własny koszt u siebie a ja im nie ufam bo to partacze. Jeśli naprawa to w wybranym przeze mnie serwisie (autoryzowanym) do tego pojazd zastępczy. Wiem, że to duży koszt dla nich, więc kolejna opcja to korekta wartości o 10 k. Czy idąc z tym do sądu mam jakieś szanse?
- Naprawa - ale w autoryzowanym serwisie. Nie ufam temu sprzedawcy bo opinie mają tragiczne. To oszuści. Nie są autoryzowanym serwisem, więc naprawy nie wykonają zgodnie ze specyfikacją.
- Odszkodowanie | korekta wartości 10k - samochód znacznie stracił na wartości.
Zwrot jest niemożliwy bo samochód się zapalił.
Korzystałem z pomocy prawnika ale podobnie jak sprzedawca to jakiś kretyn. Zwodził, nie odbierał telefonów skończyło się na wymianie listów. Oni chcą naprawić na własny koszt u siebie a ja im nie ufam bo to partacze. Jeśli naprawa to w wybranym przeze mnie serwisie (autoryzowanym) do tego pojazd zastępczy. Wiem, że to duży koszt dla nich, więc kolejna opcja to korekta wartości o 10 k. Czy idąc z tym do sądu mam jakieś szanse?