R
Renata_P
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2016
- Odpowiedzi
- 10
dzień dobry,
Temat trudny
W styczniu tego roku miało miejsce polowanie w poblizu stajni, gdzie trzymam swoje konie. Stajnia o polowaniu nie została powiadomiona choc gmina juz tak. W trakcie polowania były prowadzone treningi, jazdy rekreacyjne. Częśc koni była na padokach w tym moje dwa. Mysliwi podeszli bardzo blisko padoków, strzały były bardzo głosne, konie płoszyły się. ja miałam to nieszczęście, że moje w wyniku spłoszenia wyskoczyły przez ogrodzenie , uciekły, po drodze przewróciły sie i pokaleczyły. Wymagały interwencji weterynaryjnej, szycia ran , przerwy w treningach. Koszty jakie poniosłam wynoszą ponad 2000 zł. Jeden z koni nabił sobie nakostniaka, który wymaga w dalszym ciągu leczenia. Wystapiłam do ubezpieczyciela koła łowieckiego o zwrot poniesionych kosztów ale dostała odmowę. Argumentuja to, że ze swojej strony dopełnili wszelkich formalnosci itp. Piszą, że polowali w odległości ok 250 m od miejsca zdarzenia. Pytanie , czy działajaca stajnia sportowo-rekreacyjne nie jest miejscem zebrania publicznego, gdzie odległośc powinna wynosić 500m?
Temat trudny
W styczniu tego roku miało miejsce polowanie w poblizu stajni, gdzie trzymam swoje konie. Stajnia o polowaniu nie została powiadomiona choc gmina juz tak. W trakcie polowania były prowadzone treningi, jazdy rekreacyjne. Częśc koni była na padokach w tym moje dwa. Mysliwi podeszli bardzo blisko padoków, strzały były bardzo głosne, konie płoszyły się. ja miałam to nieszczęście, że moje w wyniku spłoszenia wyskoczyły przez ogrodzenie , uciekły, po drodze przewróciły sie i pokaleczyły. Wymagały interwencji weterynaryjnej, szycia ran , przerwy w treningach. Koszty jakie poniosłam wynoszą ponad 2000 zł. Jeden z koni nabił sobie nakostniaka, który wymaga w dalszym ciągu leczenia. Wystapiłam do ubezpieczyciela koła łowieckiego o zwrot poniesionych kosztów ale dostała odmowę. Argumentuja to, że ze swojej strony dopełnili wszelkich formalnosci itp. Piszą, że polowali w odległości ok 250 m od miejsca zdarzenia. Pytanie , czy działajaca stajnia sportowo-rekreacyjne nie jest miejscem zebrania publicznego, gdzie odległośc powinna wynosić 500m?