W
weronikadb
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2015
- Odpowiedzi
- 3
Witam wszystkich,
przedwczoraj jadąc drogą osiedlową w moim mieście Lublin - dokładnie dzielnica czuby, dojazd do osiedla Łęgi (nie szybko, drugi bieg na samym sprzegle) zahaczyłam o wybój tak mocno, że uderzyłam całym podwoziem co skutkowało pękniętą misą olejową. Mam pytanie, czy moge sie starać o uzyskanie jakiegokolwiek odszkodowania od spółdzielni, biorąc pod uwagę że przy drodze nie stał żaden znak informujący o wybojach ? Proszę o poradę.
przedwczoraj jadąc drogą osiedlową w moim mieście Lublin - dokładnie dzielnica czuby, dojazd do osiedla Łęgi (nie szybko, drugi bieg na samym sprzegle) zahaczyłam o wybój tak mocno, że uderzyłam całym podwoziem co skutkowało pękniętą misą olejową. Mam pytanie, czy moge sie starać o uzyskanie jakiegokolwiek odszkodowania od spółdzielni, biorąc pod uwagę że przy drodze nie stał żaden znak informujący o wybojach ? Proszę o poradę.