Odszkodowanie po pobiciu taksówkarza

  • Autor wątku Autor wątku kulig_lex
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kulig_lex

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2009
Odpowiedzi
14
Witam. Mój kuzyn jest taksówkarzem. Został pobity na stacji benzynowej przez pewnego gościa (który ponoć ma wyrok w nawiasach). Poszkodowany taksówkarz wezwał policje; ta zabezpieczyła nagranie z kamery przemysłowej. W wyniku pobicia, poszkodowany doznał złamania nosa. Był w szpitalu, wystawiono mu obdukcje.
Zapewne zostanie wydany akt oskarżenie wobec napastnika, i rozpocznie się proces karny.
Czytając na ten temat i kontaktując się ze znajomym prawnikiem dotarłem do informacji, iż poszkodowany może (a nawet powinien) złożyć wniosek o "tytuł" oskarżyciela posiłkowego, jak również złożyć wniosek o wszczęcie postępowania adhezyjnego.
Poszkodowany ma własną działalność gospodarczą, nie ma pracownia, dlatego po tym wypadku poniósł straty materialne w związku z niemożnością podejmowania normalnej prac kierowcy taksówki.

I tutaj moje pytanie:
Z jakiego tytułu poszkodowany może starać się o odszkodowanie czy rekompensatę? Czy jedynie z tytułu pozwu cywilnego (czyli tego adhezyjnego) w związku z uszczerbkiem na zdrowiu, stratami materialnymi i moralnymi, czy też np. prowadząc działalność, może wnosić o odszkodowanie z tytułu wypadku w pracy?



Z góry dziękuję za pomoc, i serdecznie pozdrawiam.
 
Przed rozpoczęciem przewodu sądowego I instancji należy złożyć pozew adhezyjny, a na samej rozprawie występować w charakterze strony - oskarżyciela publicznego.
 
z tego co widzę to nie odpowiedziałes na moje pytanie, tylko powtórzyłeś to co powiedziałem ja
 
Dobrze, oto bezpośrednia odpowiedź: Jedynym wyjściem jest złożenie pozwu adhezyjnego (powództwo cywilne w postępowaniu karnym)
 
no właśnie też mi się tak wydaje. samo postępowanie adhezyjne to nie jest JEDYNE rozwiązanie. i nie pytałem o postępowanie adhezyjne, tylko o odszkodowanie.
mógłby mi ktoś odpowiedzieć?
 
W takim razie może szanowny pan MMPM by sam coś wniósł, a nie tylko innych krytykował.
 
1. Na podstawie art. 46 par. 1 lub 2 kk. Wniosek należy do chwili zakończenia pierwszego przesłuchania pokrzywdzonego na rozprawie głównej - art. 49a kpk. Potem klauzula wykonalności i komornik.
2. Na podstawie art. 72 par. 2 kk. Wniosek mozna składać w każdej chwili, a najlepiej przy przemówieniach końcowych, jesli jest się oskarzycielem posiłkowym. Wówczas sąd wskazuje określony czas, w którym oskarzony ma zapłacić - art. 74 par. 1 kk. Do chwili upłyniećia tego czasu nie mozna dochodzić nalezności przez komornika, natomiast jesli się klient nie wywiązuje, można składać wniosek o zarządzenie wykonania kary (co często jest większą groxbą niż komornik).
3. Na podstawie art. 415 par. 4 kpk. Coś pośredniego pomiędzy poprzednimi dwoma sposobami - wniosek mozna składać w każdym czasie, a potem klauzula wykonalności o i komornik. Stosowane wobec osób, co do których nie mozna zastosować art. 72 par. 2 kk, a więc najczęściej skazanych na karę bezwzględną pozbawienia wolności albo ograniczenie wolności lub grzywnę samoistna.

Oczywiście naprawienie szkody i odszkodowanie dotyczy tylko konkretnej szkody finansowej, którą nalezy wykazać. W przypadku pobicia będą to np. koszty leczenia. Nie dotyczy natomiast zadośćuczynienia. Dlatego w przypadku przestestw przeciwko zdrowiu najkorzystniejsze jest albo powództwo adhezyjne, albo wniosek o nawiązkę z art. 46 par. 2 kk.


>W takim razie może szanowny pan MMPM by sam coś wniósł, a nie tylko innych krytykował.

A może by szanowny pan jadlos nie udzielał błednych odpowiedzi, tylko najpierw poczytał kodeksy i podręczniki.
 
Oczywiście, postaram się, żeby to już nigdy się nie powtórzyło - to tak odpowiadając na pytanie MMPM-a.
 
Powrót
Góra