B
Barus
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2006
- Odpowiedzi
- 3
Witam. 2 lata temu miałem wypadek samochodem..Jechałem pod wpływem alkoholu..Moj pasazer, który ze mna pił i nie miał zapietych pasów doznał uszczerbku na zdrowiu (nie moze chodzic do dzisiaj). Sprawa karna juz sie odbyła. Zapłaciłem 10 tys. zł jako zadośćuczynienie. Dodam jeszcze, ze nie miałem aktualnego ubezpieczenia OC poniewaz auto bylo sprowadzone z Niemiec...Moje pytania nawiązują do odpowiedzialnosci cywilnej...Powiem szczerze ze nie czuje sie w 100 % winien za jego uszczerbek. Ja go do auta na siłe nie wepchnąłem. Poza tym do jego stany zdrowia przyczyniły sie pasy których nie zapiał (podobno posazerowie za to odpowiadają)
Czy UFG wypłaci odszkodowanie lub rente w takiej sytuacji oraz czy w przypadku wypłacenia sciagnie to pieniadze ze mnie?
Czy wczesniej musi sie odbyc jakas sprawa sądowa i jak w ogole wyglada proces przyznania odszkodowanie lub renty przez UFG (co jest brane pod uwage)?
Jak moge sie przed tym bronic....?
Czy UFG wypłaci odszkodowanie lub rente w takiej sytuacji oraz czy w przypadku wypłacenia sciagnie to pieniadze ze mnie?
Czy wczesniej musi sie odbyc jakas sprawa sądowa i jak w ogole wyglada proces przyznania odszkodowanie lub renty przez UFG (co jest brane pod uwage)?
Jak moge sie przed tym bronic....?