Odszkodowanie - uraz psychiczny

  • Autor wątku Autor wątku hempq
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
H

hempq

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2016
Odpowiedzi
2
Witam. Kilka dni temu doświadczyłem nieprzyjemnej sytuacji, mianowicie grupa młodych ludzi usiłowała staranować drzwi od mojego mieszkania i najprawdopodobniej mnie okraść. Zdarzednie miało miejsce do południa, naszczęście akurat w tym dniu miałam zmianę na 14 i byłam w domu. Kiedy ci ludzi usiłowali dostać się do środka otworzyłam drzwi a oni uciekli. Problem w tym, że za jakiś czas wrócili i znowu mnie straszyli. Od kilku dni mam problemy ze snem, boję się siedzieć we własnym domu. Sprawa została zgłoszona na policję, okazało się że Ci młodzi ludzie uczęszczają do szkoły na tej samej ulicy na której mieszkam. Mój landlord nie potrafi naprawić drzwi od klatki od kilku miesięcy tak, że każdy bez wstukiwania drzwi może poprostu wejść do budynku a moje drzwi były na tyle słabe, że wystarczyło kilka mocniejszych uderzeń aby je wywarzyć. Czy w takiej sytuacji mam prawo ubiegać się o jakieś odszkodowanie ? Jak wygląda taka procedura... Proszę o rozsądną radę co robić ??
 
Ostatnia edycja:
Aby komuś postawić zarzut, należy mieć dowód i powie ci to każdy.

1.Jeśli posiadasz nagrania z monitoringu - masz szczęście.
Jeśli jeszcze nie - zdobyj !
Jeśli nie masz monitoringu - załatw, najlepiej aby "kwiat" młodzieży jej nie zauważył, to sprawdzi się przy kolejnych atakach.

2.Dokumentacja

Aby potwierdzić twój uraz, zacznij chodzić na terapie/specjalisty, będziesz mógł wtedy uzyskać papier, od lekarza który będzie stanowczo mówił że rzeczywiście występują u ciebie takie schorzenia.

A taki papier dużo znaczy przed sądem, z takim papierkiem od specjalisty można nawet się pokusić o odszkodowanie pieniężne, takie że uniemożliwia ci to pracę, jesteś mniej efektywny, znacząco wpłynęło to na twoje życie zawodowe, rodzinne, towarzyskie.
Jak rodzice zapłacą nie będą tak chyżo biegać po sąsiadach żeby nakraść.

A przy takich dowodach, policja również chyżo ruszy się.
 
Centralnie nad moimi drzwiami znajduje się kamera, która powinna wszystko zarejestrować. Właśnie dzwoniłam do właściciela budynku, który ma przejżeć zapisy video.
 
A więc z takimi dowodami udaj się na komisariat, aby ich powiadomić o tym, i w zależności od twojej decyzji poproś o założenie sprawy sądowej.
 
Powrót
Góra