odszkodowanie z oc spółdzielni mieszkaniowej

  • Autor wątku Autor wątku sada
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

sada

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2008
Odpowiedzi
1
mam pytanie.moje dziecko uległo wypadkowi przy klatce schodowej.poślizgnęło sie na sliskiej posadzce i uderzyło w metalowy parapet zakończony jak brzytwa do góry.Rozcięło sobie rękę do mięsa, zdjęcie rtg wykazało oderwanie okostnej.miało ręke zszywaną itd.oczywiście sprawe zgłosiłam do spółdzielni oraz ubezpieczyciela spółdzielni.Wypadek miał miejsce 7 maja i sprawa ciągnie sie do dziś. Prawdopodobnie nie dostanie odszkodowania z oc spółdzielni, bo jak wyraziła sie Pani z firmy ubezpieczeniuowej spółdzielnia przysłała pismo mówiace o tym że blok został wykonany zgodnie z prawem budowlanym.Oczywiście będę sie odwoływać i chciałabym aby opinie na temat tej klatki, podestu i wysokości parapetu wydał inny ekspert budowlany.Prosze mi napisac gdzie takiego eksperta moge znaleźć, ilemoże kosztowac wydanie takiej opinii?Mam jeszcze jedno pytanie.Czy mimo ewidentnych błędów w sztuce budowlanej(parapet znajduje sie niecały 1m od ziemi i 50 cm od domofonu oraz posadzka przy wejśćiu wykonana z najtańszych śliskich płytek - na których niejedna osoba mało sie nie zabiła) , mimo przedstawionych zdjęć z miejsca zdarzenia oraz historii choroby radca prawny może wydać opinię odmowną?Pytam o to, ponieważ Pani z ubezpieczeń powiedziała że teraz dokumenty musza trafić do radcy prawnego, ponieważ spółdzielnia wydała sobie nie obciążającą opinię.I istnieje rozbieżność w "zeznaniach".no i jak długo to jeszcze potrwa????dziękuje z góry za pomoc
 
Witam.

W tym przypadku, to Pani musi udowodnić, że konstrukcja klatki była nienależyta, i że w wyniku tego doszło do powstania szkody. Należałoby zasięgnąć opinii niezależnego biegłego. Po wpisaniu w google "rzeczoznawca budowlany" pojawi się wiele wyników, z których na pewno coś Pani wybierze. Co do "ewidentnych" błędów, raczej to on musi stwierdzić. Inna sprawa dotyczy płytek, które jeżeli nie były przeznaczone do korytarzy..... Można próbować coś w tym aspekcie.

Niech Pani zbiera wszystkie dokumenty, i na pewno zarchiwizuje zdjęcia klatki wraz z parapetem (żeby niczego nie zmienili przypadkiem). Po uzyskaniu odpowiedzi od spółdzielni, najlepiej jak Pani z kimś to skonsultuje.

Nie wiem, czy budynek był nowy, czy stary?
 
Powrót
Góra