Odszkodowanie z tytułu OC sprawcy

  • Autor wątku Autor wątku junek88
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

junek88

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2022
Odpowiedzi
1
Dzień dobry. Pozwolę sobie opisać sytuację z jaką przyszło mi się mierzyć na drodze sądowej. Mam nadzieję że uzyskam fachową poradę lub jakiekolwiek wskazówki które mogłyby mi pomóc. Mianowicie byłem sprawcą kolizji drogowej w kwietniu 2018 roku. Jechałem prywatnym samochodem mojego szefa. Ubezpieczenie OC widniało na jego nazwisko. Poszkodowany zanotował moje dane i numer polisy. Nie zgodziłem się na polubowne załatwienie sprawy finansowej "na miejscu" ku któremu skłaniał się poszkodowany. Facet podał sprawę na Policję która naturalnie ukarała mnie za spowodowanie kolizji. Po trzech i pół roku otrzymałem pismo o ugodowe rozwiązanie sprawy i wypłatę dodatkowych kilku tysięcy złotych razem z kosztami sądowymi gdyż poszkodowany prawdopodobnie dostał odmowę pokrycia szkód z OC sprawcy gdyż mój "szanowny" szef stwierdził pisemnie że nie było żadnej szkody i żadnego zdarzenia. Nie podlega dyskusjom według mojej opinii że właściciel pojazdu jest zobowiązany do pokrycia kosztów naprawy ze swojego OC. A co w przypadku zbycia samochodu i wypowiedzenia polisy OC do której mogło dojść odpowiedzialność odszkodowania spada na kierującego?
 
W chwili zdarzenia było OC auta i z tego OC niech sobie ściąga poszkodowany. Nie jest ważne do dalej działo się z OC już po szkodzie. Skoro była policja i ukarała Ciebie za zdarzenie to na jakiej podstawie szef twierdzi, że nie było szkody?
Pismo o ugodowe załatwienie sprawy jest z sądu? Jeżeli Ciebie człowiek pozwał to trzeba wezwać ubezpieczyciela do udziału jako interwenienta ubocznego i niech z OC idzie kasa.
 
Powrót
Góra