K
kakajg
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2010
- Odpowiedzi
- 14
Witam,w sierpniu tego roku miałam zabieg laparoskopowy,usuniecie kawałka macicy.Po zabiegu usłyszałam ze były komplikacje i została cala wycięta a na trzeci dzień od zabiegu dostałam silnych bólów brzucha,przetrzymano mnie 6 godzin,zrobiono Usg i zabrano na operacje.Nie poinformowano o niczym rodziny.Ja zapadłam w śpiączkę,po dwóch tygodniach mnie wybudzono. Okazało się ze podczas zabiegu uszkodzono mi jelito grube,4 cm zostały wycięte i mam zrobiona stomie. Oprócz tego po przebudzeniu nie ruszam nogami i rękoma. Prawa ręka powraca do siebie a w lewej miałam zrobiony przeszczep mięśnia z uda i do dzisiaj nie ruszam dłonią ani palcami,chodzę tylko ze specjalnymi szynami w butach i o lasce.Nie jestem już sprawna osoba jak kiedyś,szybko się mecze i muszę dużo leżeć bo wszystko boli.Potrzebuje pomocy ze wszystkim.Chce starać się o odszkodowanie od szpitala i chciałam zapytać o jaka kwotę mogę się starać. I nie chodzi ze chce szpital na kasę naciągnąć ale potrzebuje pieniądze na rehabilitacje bo to co pokrywa mi kasa chorych to jest za mało i ręka po przeszczepie wygląda jak u Frankensteina,leki i inne pomoce kosztują a ja już sama do pracy nie pójdę.