M
majaajam
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2013
- Odpowiedzi
- 2
witam,spotkala mnie bardzo niemila przygoda...
pol roku temu wynajęłam mieszkanie skromnej,milej dziewczynie. Ponieważ mieszkam w innym mieście, nie kontrolowałam jej.Najważniejsze było ze płaciła regularnie.
Nagle dostałam esemesa ze klucze są w skrzynce.Mieszkanie zostało zdewastowane.Podłogi,spalona wanna itp.zgłosiłam sprawę na policji ,oni dalej-do prokuratury.W sprawie dewastacji mienia.Ale nie w tym rzecz,
okazalo sie ze w moim mieszkaniu byla agencja towarzyska.Ow dziewczyna byla jedna z dwoch ,ktore tam przyjmowaly + mieszkal z nimi jakis facet.Sasiedzi opowiadali mi ,ze bylo bardzo glosno,towarzystwo mylilo domofony,bylo agresywne i pijane.
Dziewczyna przyznala mi sie esemesem ze jest prostytutka, to samo potwierdzila na policji. Na pewnym forum poswieconym prostytucji mozna wpisac jej nr, wowczas wyskakuja opinie nt.mojego mieszkania, panowie oceniaja "lokal" ,wymieniana jest nazwa ulicy i daty zgadzaja sie z czasem ,kiedy ta dziewczyna tam mieszkala.
Ponad to na dzien dzisiejszy niemozliwe jest wynajecia mieszkania ani chocby przebywanie tam,szczegolnie w weekend.w nocy dzwoni domofon, zdarzylo sie ze podczas sprzatania bylam tam sama i jeden z klientow wszedl na klatke,dobijal sie do drzwi i obrzucal mnie wyzwiskami,krzyczal zebym otworzyla bo on ma kase itp.Po prostu wciaz przyjezdzaja tam klienci.
Ja podpisalam z ta kobieta umowe.W jednym z punkoW byla mowa ze wynajmuje mieszaknie z przeznaczeniem mieszkania.Ze o podnajeciu osobom trzecim ma obowiazek mnie informowac.
Zastanawiam sie teraz, poniewaz ona jest bardzo butna.Wyzywa, nie chce placic zadnych pieniedzy, koszt remontu po tej pani wyniosl prawie 6.000, a ja czuje sie pokrzywdzona,do tego moralnie jest to dla mnie trudne do udzwigniecia,stad moje pytanie"
czy mam szanse domagac sie o tej pani odszkodowania za prowadzenie agencji towarzyskiej, za wynajecia mieszkania bez poinformowania mnie o jego przeznaczeniu jak rowniez za to, ze do tej pory nachodza mnie klienci tej pani.
bede wdzieczna za odpowiedz...
pol roku temu wynajęłam mieszkanie skromnej,milej dziewczynie. Ponieważ mieszkam w innym mieście, nie kontrolowałam jej.Najważniejsze było ze płaciła regularnie.
Nagle dostałam esemesa ze klucze są w skrzynce.Mieszkanie zostało zdewastowane.Podłogi,spalona wanna itp.zgłosiłam sprawę na policji ,oni dalej-do prokuratury.W sprawie dewastacji mienia.Ale nie w tym rzecz,
okazalo sie ze w moim mieszkaniu byla agencja towarzyska.Ow dziewczyna byla jedna z dwoch ,ktore tam przyjmowaly + mieszkal z nimi jakis facet.Sasiedzi opowiadali mi ,ze bylo bardzo glosno,towarzystwo mylilo domofony,bylo agresywne i pijane.
Dziewczyna przyznala mi sie esemesem ze jest prostytutka, to samo potwierdzila na policji. Na pewnym forum poswieconym prostytucji mozna wpisac jej nr, wowczas wyskakuja opinie nt.mojego mieszkania, panowie oceniaja "lokal" ,wymieniana jest nazwa ulicy i daty zgadzaja sie z czasem ,kiedy ta dziewczyna tam mieszkala.
Ponad to na dzien dzisiejszy niemozliwe jest wynajecia mieszkania ani chocby przebywanie tam,szczegolnie w weekend.w nocy dzwoni domofon, zdarzylo sie ze podczas sprzatania bylam tam sama i jeden z klientow wszedl na klatke,dobijal sie do drzwi i obrzucal mnie wyzwiskami,krzyczal zebym otworzyla bo on ma kase itp.Po prostu wciaz przyjezdzaja tam klienci.
Ja podpisalam z ta kobieta umowe.W jednym z punkoW byla mowa ze wynajmuje mieszaknie z przeznaczeniem mieszkania.Ze o podnajeciu osobom trzecim ma obowiazek mnie informowac.
Zastanawiam sie teraz, poniewaz ona jest bardzo butna.Wyzywa, nie chce placic zadnych pieniedzy, koszt remontu po tej pani wyniosl prawie 6.000, a ja czuje sie pokrzywdzona,do tego moralnie jest to dla mnie trudne do udzwigniecia,stad moje pytanie"
czy mam szanse domagac sie o tej pani odszkodowania za prowadzenie agencji towarzyskiej, za wynajecia mieszkania bez poinformowania mnie o jego przeznaczeniu jak rowniez za to, ze do tej pory nachodza mnie klienci tej pani.
bede wdzieczna za odpowiedz...