W
wojciesz
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2022
- Odpowiedzi
- 1
Dzień dobry,
w styczniu upadłem na oblodzonej ulicy (nie posiada chodnika) i złamałem nos. Jako, że zarządcą drogi jest miasto, zgłosiłem się do nich ze stosownym wnioskiem i otrzymałem nr polisy, natomiast ubezpieczyciel nie uznał roszczenia, ponieważ miasto zleciło zimowe utrzymywanie nawierzchni firmie zewnętrznej.
Zgłosiłem się więc do firmy zewnętrznej z podobną prośbą o udostępnienie nr polisy i nazwy ubezpieczyciela. Firma odpowiedziała, że nie uznaje swojej winy, a zlecone jej usługi realizuje w sposób należyty, terminowy i zgodny z umową. Być może tak jest, natomiast posiadam m.in. zdjęcia z miejsca upadku, na których widać, że nawierzchnia jest oblodzona.
Czy w tej sytuacji jest jeszcze jakaś możliwość uzyskania nr polisy firmy, której zlecono utrzymanie ulicy? Czy jedyną możliwością jest sprawa sądowa?
W załączeniu zdjęcia z miejsca wypadku.
w styczniu upadłem na oblodzonej ulicy (nie posiada chodnika) i złamałem nos. Jako, że zarządcą drogi jest miasto, zgłosiłem się do nich ze stosownym wnioskiem i otrzymałem nr polisy, natomiast ubezpieczyciel nie uznał roszczenia, ponieważ miasto zleciło zimowe utrzymywanie nawierzchni firmie zewnętrznej.
Zgłosiłem się więc do firmy zewnętrznej z podobną prośbą o udostępnienie nr polisy i nazwy ubezpieczyciela. Firma odpowiedziała, że nie uznaje swojej winy, a zlecone jej usługi realizuje w sposób należyty, terminowy i zgodny z umową. Być może tak jest, natomiast posiadam m.in. zdjęcia z miejsca upadku, na których widać, że nawierzchnia jest oblodzona.
Czy w tej sytuacji jest jeszcze jakaś możliwość uzyskania nr polisy firmy, której zlecono utrzymanie ulicy? Czy jedyną możliwością jest sprawa sądowa?
W załączeniu zdjęcia z miejsca wypadku.
Załączniki
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.