M
madziulka32
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2016
- Odpowiedzi
- 17
Jestem po rozwodzie. Córeczką jest że mną mieszkamy razem z moja chora matka która ma choroby wspoistniejace. Ojciec dziecka ma przesadzone odwiedziny w każdą środę oraz 2 i 4 niedzielę miesiąca. W środy nie przychodzi. Aktualnie przebywa na terenie Niemiec i ma kontakt z dużą ilością osób. Przyjechał w 4 niedzielę miesiąca nie chciałam to wpuscic bo się obawiam o zdrowie małej. Pokazałam mu przez okno miała z nią kontakt przez chwilę po czym zawiadomił policję iż utrudniam mu kontakt z dzieckiem. Był bez maseczki rękawiczki. Policja przyjechała i nakazała mi to wpuscic inaczej odbiorą mi prawa rodzicielskie oraz naloza kare. Pani kurator potwierdziła słowa policji. Tylko po dwóch dniach dziecko dostało gorączki kataru kaszlu. Lekarz nie przyjmuje bo obawia się covid 19 skierował nas na testy. Przychodnia u mnie oraz sad i Pani kurator są też pozamykane że względu na covid 19. A każą mi wpuszczać ojca do dziecka bo jak twierdzą nie ma covid 19 gdzie jest tu sens i logika