ODWIESZENIE WYROKU ZA JAZDĘ POD WPŁYWEM - Czy można coś jeszcze zrobić???

  • Autor wątku Autor wątku Klempa27
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Klempa27

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2009
Odpowiedzi
24
Witam
Kilka dni temu mojemu przyjacielowi odwieszono wyrok w związku z ponowną jazdą pod wpływem alkoholu (3 lata). Czy można jeszcze coś zrobić żeby nie poszedł do więzienia? Jeśli nie, to czy jest chociaż jakaś szansa żeby wykonanie wyroku odłożyć? Mój przyjaciel nie jest jedynym żywicielem rodziny, jednak jego żona nie jest w stanie sama utrzymać dwójki nieletnich dzieci, zwłaszcza że jedno z nich bardzo często choruje, co wymaga nakładów finansowych. Czy jest jakakolwiek szansa żeby jakoś pomóc mojemu przyjacielowi?
 
Na pewno jest szansa na to, by gnojek nauczył się rozumu. Kilka lat w więzieniu uświadomi jemu co może, a czego robić nie powinien. Choć dobry adwokat pomóc może... a szkoda.
 
Zgadzam się z tobą, że większej głupoty w życiu nie widziałam, jednak w tej chwili interesuje mnie jedynie to żeby ten kretyn nie poszedł do więzienia. Czy mógłbyś mi powiedzieć w jaki sposób dobry adwokat mógłby pomóc? Chodzi mi o metody i środki jakich by użył...
 
Proszę o litość i błagam o odpowiedź! Naprawdę potrzebuje porady...
 
To wszystko zależy od sędziego. Jeżeli trafi na służbistę, to nawet najlepszy adwokat mu nie nie pomoże. Znajomy moich rodziców z 20 lat lat temu pod wpływem alkoholu powykręcał bezpieczniki w bloku na klatce schodowej (zboczenie zawodowe-elektryk). Dali mu wtedy do odpracowania w zieleni miejskiej tylko dlatego, że żona nie pracowała, bo zajmowała się dzieckiem niepełnosprawnym. Trzeba było dostarczyć odpowiednie dokumenty. Ale od tego czasu przestał w ogóle pić. Dostał porządną nauczkę. Radzę zebrać porządną dokumentację choroby dziecka, przedstawić finanse rodziny i może to pomoże. A na przyszłość albo chłop przestanie jeździć pod wpływem alkoholu albo radzę żonie wziąć rozwód. Wódka jest dla ludzi, ale po alkoholu to najlepiej siedzieć w domu a nie narażać innych ludzi na śmierć
 
Czyli jedynym rozwiązaniem jest tylko odroczenie wyroku???
 
Powrót
Góra