Odwieszenie zawiasow

  • Autor wątku Autor wątku imelka88
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
I

imelka88

Użytkownik
Dołączył
05.2009
Odpowiedzi
41
Witam, Nie wiem czy napisze to tak zrozumiale poniewaz sama jeszcze do konca nie rozumiem o co wlasciwie chodzi ?? A mianowicie...Moj nazeczony w 2005 roku mial zalozona sprawe ktora byla juz skonczona do konca pozniej w 2007 zostal zatrzymany i odsiedzial czesc kary a 2 polowe zawiesili mu na okres 1 roku proby.Normalnie mogl za zgoda kuratora wyjechac z mama do niemiec...Poznalismy sie i od czasu do czasu przyjezdzal do mnie do Polski...Teraz w maju byl u mnie i wlasnie z tad go zabrali :( Wyszlo ze byl scigany od 2005roku o czym nie wiedzial a w 2007 jeszcze odsiadywal wyrok wiec w jaki sposob mogl byc scigany skoro nie mogli go przez tyle znalesc podkreslam ze w 2007 roku po wyjsciu z wiezienia wyrabial sobie nowy dowod osobisty i wyjechal do niemiec.... nie potrafie tego zrozumiec on tez jeszcze do konca nie wie dopiero siedzi tam tydzien czasu zastanawiam sie za co odwiesili mu ten wyrok skoro nic nie zrobil od 2007roku zaczol nowe zycie nie ma nic nowego na koncie Adwokatka tez nie moze tego zrozumiec Pomorzcie mi to jakos wytlumaczyc o ile sie da czy to moglabyc jakas pomylka?Prosze o odpowiedz :(
 
Moze mu to odwiesili za brak kontaktu z kuratorem??? Mialam podobna sytuacje!
 
nie bo do kuratora mial wysylac kartki i wszystko bylo ok wysylal na zcas:(ta sprawa martwi mnie z poszukiwaniem :(
 
imelka88 napisał:
zastanawiam sie za co odwiesili mu ten wyrok skoro nic nie zrobil od 2007roku

Skoro ścigali go od 2005 r. to raczej nie za to, co się działo po 2007 roku, tylko za coś zdecydowanie wcześniejszego.
Jeśli jest ustanowiony adwokat to wystarczy że wybierze się do prokuratury, czy Sądu, który wydał decyzję o "ściganiu" i przejrzy akta sprawy. Teoretyczne gdybanie w takiej sytuacji nie ma zbyt wiele sensu.
 
to wiaem ze za cos innego tylko dlaczego go nie zlapali nie mieli danych gdzie jest??przeciez scigany listem to chyba jest wszedzie zgloszony??w urzedzie na policji??
 
Może nie był ścigany "listem". Do ścigania listem musi być najpierw orzeczony areszt tymczasowy, a ten gdy kara jest warunkowo zawieszona nie wchodzi w grę.
 
powiedzieli mu ze byl scigany i adwoktka potwierdzila to teraz tylko dokladniejmusi wejsc w ta sprawe za co...ja wogole tego nie rozumim.i na policji u nas tez to mu powiedzieli wiec chyba jest w tym jakas racja?
 
a na warunkowym zwolnieniu byl od roku 2007.po 2 wyroku...
 
Powtórzę raz jeszcze: ustal konkrety jeśli chodzi o stan faktyczny, a potem dopytuj na forum. Bez faktów to raczej do wróżki z pytaniami wypada się kierować.
 
Wiem tylko tyle co udalo sie na dzien dzisiejszy dowiedziec sie adwokatce i co powiedzieli tutaj policjanci chcialam sie dowiedziec czy takie cos by bylo mozliwe
 
Powrót
Góra