T
TheKuba1414
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2018
- Odpowiedzi
- 1
Dzień dobry,
w tym roku pisałem po raz drugi (podbijałem) egzamin maturalny rozszerzony z informatyki.
Niestety podczas egzaminu praktycznego okazało się, że stanowisko nie było odpowiednio przygotowane (brak pełnego pakietu oprogramowania) - w rezultacie czego nie miałem możliwości wykonania jednego z zadań.
Zostało to zgłoszone do administratora sali, który kompletnie nie wiedział co z tym zrobić, całej sprawie przyglądał się Przewodniczący Komisji, który zapytał również "co się dzieje".
Egzamin nie został zawieszony, przerwany, kompletne nic - po prostu zostawiono mnie z tym problemem.
Po maturze zgłosiłem odwołanie do przeprowadzenia egzaminu do OKE, po czym zadzwonił do mnie Kierownik "WEZKO" i powiedział, że mam przystąpić ponownie do egzaminu 7 czerwca br. w innej szkole.
W piątek odebrałem ze skrzynki pismo od OKE, list zwykły nierejestrowany, ekonomiczny, wysłany 28.05.2018r, a w nim pismo z 21.05.2018r (czy takie przetrzymanie jest zgodne z prawem?) o informacji, że moje odwołanie zostało odrzucone, ponieważ nie wykryto ŻADNYCH nieprawidłowości w przeprowadzeniu egzaminu.
Jak mówi ustawa - mam 3 dni od otrzymania pisma na zgłoszenie od niego odwołania i teraz:
- skąd OKE ma wiedzieć kiedy je otrzymałem, skoro to nie jest list polecony, a zwykły?
- jest to chyba pismo urzędowe, a więc nie powinno być chyba wysyłane taką formą?
Nie wiem co z tym zrobić, iść na egzamin, czy nie?
Zadzwonić do Pana z "WEZKO" i poprosić o potwierdzenie tego, że mogę iść na egzamin maturalny?
Proszę o pomoc, bo to już w czwartek, a zależy mi na tym, by napisać maturę teraz, a nie za rok - chcę iść na studia...
w tym roku pisałem po raz drugi (podbijałem) egzamin maturalny rozszerzony z informatyki.
Niestety podczas egzaminu praktycznego okazało się, że stanowisko nie było odpowiednio przygotowane (brak pełnego pakietu oprogramowania) - w rezultacie czego nie miałem możliwości wykonania jednego z zadań.
Zostało to zgłoszone do administratora sali, który kompletnie nie wiedział co z tym zrobić, całej sprawie przyglądał się Przewodniczący Komisji, który zapytał również "co się dzieje".
Egzamin nie został zawieszony, przerwany, kompletne nic - po prostu zostawiono mnie z tym problemem.
Po maturze zgłosiłem odwołanie do przeprowadzenia egzaminu do OKE, po czym zadzwonił do mnie Kierownik "WEZKO" i powiedział, że mam przystąpić ponownie do egzaminu 7 czerwca br. w innej szkole.
W piątek odebrałem ze skrzynki pismo od OKE, list zwykły nierejestrowany, ekonomiczny, wysłany 28.05.2018r, a w nim pismo z 21.05.2018r (czy takie przetrzymanie jest zgodne z prawem?) o informacji, że moje odwołanie zostało odrzucone, ponieważ nie wykryto ŻADNYCH nieprawidłowości w przeprowadzeniu egzaminu.
Jak mówi ustawa - mam 3 dni od otrzymania pisma na zgłoszenie od niego odwołania i teraz:
- skąd OKE ma wiedzieć kiedy je otrzymałem, skoro to nie jest list polecony, a zwykły?
- jest to chyba pismo urzędowe, a więc nie powinno być chyba wysyłane taką formą?
Nie wiem co z tym zrobić, iść na egzamin, czy nie?
Zadzwonić do Pana z "WEZKO" i poprosić o potwierdzenie tego, że mogę iść na egzamin maturalny?
Proszę o pomoc, bo to już w czwartek, a zależy mi na tym, by napisać maturę teraz, a nie za rok - chcę iść na studia...