P
pillproof
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2007
- Odpowiedzi
- 14
W skrócie opisze problem... Mój mąż jest strażakiem miał zostać przeniesiony do Wojewódzkiego oddziału... w związku z czy przeszedł badania. Pani doktor wystawiła nagle ( po 12 latach!) niezdolność do pracy. Odwołaliśmy się do Warszawy .. i w odpowiedzi przeczytałam że decyzja została podtrzymana. Jednak w mojej opinii było to wystawione bezpodstawnie, ponieważ mąż miał uraz kręgu S1 (?) w 99 roku! i przez cały ten czas dostawał pozytywne opinie lekarskie...teraz też! od 4 niezależnych ortopedów dostał opinię o idealnym zdrowiu i możliwości wykonywania ciężkich zadań fizycznych.... W dodatku Pani z Warszawy napisała o jakiś wrzodach, których mąż nawet nie ma... prywatnie powiedziała, że jest zła na to , że zwróciliśmy jej uwagę o tym, że wymogi prawne odnośnie czasu odpowiedzi były złamane ( czekaliśmy 2 mies.). Co mamy teraz zrobić?? Do kogo się udać?? Dokumentację mamy kompletną...tylko nie wiemy do kogo się zgłosić.. Rzecznik praw pacjenta owiedział nam, że mamy dobre orzeczenia, ale mamy sobie odpuścić, bo to sa sprawy administracyjne..
Jestem załamana...
Jestem załamana...