Odwołanie od decyzji o utracie statusu osoby bezrobotnej!

  • Autor wątku Autor wątku Mar1usz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Mar1usz

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2015
Odpowiedzi
3
Witam serdecznie,

Dnia 26.05.2015 otrzymałem takie o to wezwanie:



Jako że zrozumiałem to tak jak jest napisane czyli od 29.05.2015, stawiłem się dopiero do PUP 15.06.2015r. Informację jaką otrzymałem, to że nie stawiłem się do PUP w dniu 29.05.2015 i już zostało do mnie wysłane powiadomienie o utracie statusu osoby bezrobotnej, które zresztą dzisiaj otrzymałem(16.06.2015).

Moim zdaniem termin został niejasno ustalony, a że akurat załatwiałem zmianę zameldowania w celu przeniesienia papierów do innego PUP. Było mi na rękę zinterpretować to dosłownie.

Czy mogę opierać się w odwołaniu na sformułowanie terminu wezwania, oraz na to że zapis dot. usprawiedliwienia się w ciągu 7 dni nie dotyczy tego, gdyż termin nie jest zamknięty? W związku z tym nie można było mnie z tego powodu pozbawić statusu osoby bezrobotnej?

Proszę o komentarz, nie mam doświadczenia z PUP, pierwszy raz się zarejestrowałem. Pierwsze wezwanie było jasno określone w dniach od 15.05.2015 do 15.05.2015 godz. 10-14. i na to się stawiłem. (Rejestracja 11.05.2015)
 
Ostatnia edycja:
Dziwne to wezwanie....
Jeżeli masz określony termin do powinno być napisane W DNIU, bo termin "od" można różnie interpretować tak jak ty to zrobiłeś.
Dodatkowo rzuciła się w oczy nieaktualna podstawa prawna, ponieważ rok temu w ustawie nastąpiły zmiany

ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy / tekst jednolity Dz.U. z 2015r.,poz. 149 ze zm.

Do odwołania dodałbym ksero wezwania oraz poinformował że zmieniłeś? zameldowanie i chcesz dokonać przeniesienia do innego PUP (a musisz to zrobić w terminie 14 dni od zarejestrowania)

A teraz jeszcze patrzę to data sporządzenia wezwania to 25.05.2015 a termin stawiennictwa to 29.05.2015.
Kiedy odebrałeś wezwanie, które zapewne było wezwane pocztą?
 
A zmieniłeś już miejsce zameldowania od kiedy?
 
To też napisz w odwołaniu, a najlepiej dodaj ksero potwierdzenia zameldowania.
 
Witam,

Mam pytanie. Otrzymałam z urzędu pracy skierowanie, stawiłam się w wybranym dniu na rozmowie kwalifikacyjnej odpowiedź czy będę przyjęta miałam otrzymać za kilka dni, podczas rozmowy poinformowałam potencjalnego pracodawcę iż praca w każdą sobotę może być małym problemem, jednakże uważam, iż na pewno będzie można się dogadać. Po kilku dniach stawiłam się po decyzję i Pani kierownik odrzuciła moją ofertę pracy z powodu braku dyspozycyjności w soboty. Ponieważ bardzo zależało mi na tej pracy zapytałam czy jeśli dziś się zobowiąże do tego, że będę dyspozycyjna w każdą sobotę to czy moja kandydatura będzie brana pod uwagę, Pani kierownik stwierdziła, że niestety nie i jakby co się odezwą. Pojechałam do urzędu pracy z decyzją na skierowaniu i automatycznie zostałam poinformowana ze z dniem dzisiejszym zostaje wyrejestrowana z urzędu pracy i tym samym tracę status osoby bezrobotnej, ponieważ odmówiłam przyjęcia pracy (brak dyspozycyjności w soboty) żadne tłumaczenie nie miało sensu bo Pani w urzędzie pracy wiedziała lepiej. Po wyjściu z UP skontaktowałam się telefonicznie z moim potencjalnym pracodawcą, aby poprosić o rozpatrzenie mojej oferty i poinformować raz jeszcze, że jestem w pełni gotowości aby pracować w sobotę. Pracodawca miał się ze mną skontaktować, ale niestety do dnia dzisiejszego telefon milczy.... Proszę o informację co mogę zrobić w tej sprawie... Oferta pracy na stanowisko na które otrzymałam skierowanie nadal widnieje na stronie urzędu pracy. Chciałabym odzyskać status osoby bezrobotnej ponieważ uważam, że nie jest do końca prawdą iż nie jestem "dyspozycyjna w soboty" Pierwszy raz znajduję się w takiej sytuacji.
Z góry dzieki
 
Czy otrzymałaś już decyzję administracyjną o wyrejestrowaniu z PUP?
 
kokoroko13 napisał:
Proszę o informację co mogę zrobić w tej sprawie... Oferta pracy na stanowisko na które otrzymałam skierowanie nadal widnieje na stronie urzędu pracy. Chciałabym odzyskać status osoby bezrobotnej ponieważ uważam, że nie jest do końca prawdą iż nie jestem "dyspozycyjna w soboty" Pierwszy raz znajduję się w takiej sytuacji.
Przede wszystkim zaczekać na decyzję orzekającą o utracie przez Pana/Panią statusu bezrobotnego, a po jej otrzymaniu złożyć odwołanie od decyzji. Ma Pan/i na to 14 dni od dnia odebrania decyzji. W uzasadnieniu odwołania należy szczegółowo krok po kroku opisać szczegóły sprawy (co, gdzie, kiedy i z kim były prowadzone rozmowy). Po prostu musi Pan/i przekonać organ II instancji (wojewodę, do którego wnosi Pan/i odwołanie), że jednak jest Pan/i gotowa do pracy a odmowa podjęcia pracy jest nieporozumieniem.

Szczerze powiedziawszy sama Pan/i sobie zaszkodził/zaszkodziła od razu wykazując problem z sobotami ponieważ pracodawca, u którego obowiązuje taki, a nie inny system pracy (praca w soboty) nie ma na czasu na czekanie, aż potencjalny kandydat do pracy się namyśli/zdecyduje. Tym bardziej, że sam fakt rejestracji w PUP oznacza, że osoba jest gotowa pracę podjąć w każdej chwili i jest sobie w stanie z dnia na dzień zorganizować prywatne sprawy tak, aby móc pracować w systemie, który obowiązuje u danego pracodawcy.
A może Pan/Pani zdradzić czym pierwotnie spowodowane były kłopoty z sobotami?
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra