L
Logzam
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2022
- Odpowiedzi
- 1
Dzień dobry,
Poszukuje prawnika najchętniej z Warszawy, który pomoże mi odwołać się od decyzji Szkoły Wyższej, która pomimo braku podstawy prawnej odrzuca moje odwołanie patrząc na argumenty.
Sytuacja wygląda następująco:
Ze względu na trudną sytuację rodzinną w roku 2015 wnioskowałem o urlop dziekański. Z uwagi na przedłużająca się sytuacje nie został on przedłużony, nie wróciłem wówczas również na uczelnie. Zostałem skreślony z listy uczniów.
W grudniu 21 postanowiłem sprawdzić możliwość powrotu. Regulamin reguluje tylko zasady powrotu studenta w przypadku okresu do 5 lat. Powyżej nie jest to w żadnym stopniu określone. Jest tylko punkt określający sytuacje, w jakich nie można przywrócić studenta, z których żaden nie dotyczy mojego przypadku.
Pomimo tego, szkoła odrzuca jakiekolwiek pisma w tej sprawie. Pierwsze pismo nie otrzymałem pocztą tradycyjną, zacząłem dopytywać emailowo o odpowiedź. Okazało się, że poczta nie dostarczyła mi dwóch przesyłek. Ich argumentacja nijak ma się do regulaminu.
Napisałem odwołanie od decyzji, w którym zawarłem informację, iż decyzje otrzymałem dopiero po wiadomości email i od tego momentu liczę 14 dni.
Po wielu mailach i dopytywaniu okazało się ze odpowiedź wysłana pocztą również nie dotarła mimo iż pytałem o list również na poczcie. W odpowiedzi na odwołanie powołali sie na zbyt późne wysłanie odwołania.
Sprawa robi się coraz bardziej skomplikowana. W pouczeniu jest informacja o możliwości skargi za pośrednictwem Rektora do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Nie mam jednak doświadczenia w postępowaniach w tej instytucji, dlatego szukam pomocy kogoś z Warszawy lub zdalnie pracującego do pomocy w tej sprawie.
Poszukuje prawnika najchętniej z Warszawy, który pomoże mi odwołać się od decyzji Szkoły Wyższej, która pomimo braku podstawy prawnej odrzuca moje odwołanie patrząc na argumenty.
Sytuacja wygląda następująco:
Ze względu na trudną sytuację rodzinną w roku 2015 wnioskowałem o urlop dziekański. Z uwagi na przedłużająca się sytuacje nie został on przedłużony, nie wróciłem wówczas również na uczelnie. Zostałem skreślony z listy uczniów.
W grudniu 21 postanowiłem sprawdzić możliwość powrotu. Regulamin reguluje tylko zasady powrotu studenta w przypadku okresu do 5 lat. Powyżej nie jest to w żadnym stopniu określone. Jest tylko punkt określający sytuacje, w jakich nie można przywrócić studenta, z których żaden nie dotyczy mojego przypadku.
Pomimo tego, szkoła odrzuca jakiekolwiek pisma w tej sprawie. Pierwsze pismo nie otrzymałem pocztą tradycyjną, zacząłem dopytywać emailowo o odpowiedź. Okazało się, że poczta nie dostarczyła mi dwóch przesyłek. Ich argumentacja nijak ma się do regulaminu.
Napisałem odwołanie od decyzji, w którym zawarłem informację, iż decyzje otrzymałem dopiero po wiadomości email i od tego momentu liczę 14 dni.
Po wielu mailach i dopytywaniu okazało się ze odpowiedź wysłana pocztą również nie dotarła mimo iż pytałem o list również na poczcie. W odpowiedzi na odwołanie powołali sie na zbyt późne wysłanie odwołania.
Sprawa robi się coraz bardziej skomplikowana. W pouczeniu jest informacja o możliwości skargi za pośrednictwem Rektora do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Nie mam jednak doświadczenia w postępowaniach w tej instytucji, dlatego szukam pomocy kogoś z Warszawy lub zdalnie pracującego do pomocy w tej sprawie.