T
turek11
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2020
- Odpowiedzi
- 1
Dzień dobry
W marcu 2019 otrzymałem pismo z ZUS z decyzją o niepodleganiu przeze mnie ubezpieczeniu chorobowemu, emerytalnemu i rentowemu. Złożyłem odwołanie od tej decyzji do sądu w Radomiu (sąd właściwy ze względu na miejsce zamieszkania), płatnik składek złożył odwołanie do sądu w Warszawie. Sprawa w Warszawie ruszyła wcześniej. Po drodze otrzymałem pismo z Sądu w Radomiu, czy widzę możliwość przeniesienia sprawy do sądu w Warszawie. Zgodziłem się na to rozwiązanie i wysłałem stosowne pismo.W sprawie założonej przez byłego pracodawcę w Warszawie zostali przesłuchani świadkowie (na wniosek pracodawcy), sam również składałem zeznania. W momencie kiedy byłem w sądzie w Warszawie. sąd wiedział o przeniesieniu sprawy z Radomia do Warszawy, jednak dokumenty z Radomia jeszcze nie wpłynęły. Wyrok w Warszawie zapadł w lutym 2020 - sąd wydał korzystny dla mnie wyrok i stwierdził, że podlegam ubezpieczeniom. Wystąpiłem o odpis wyroku i jego uzasadnienie - jestem w posiadaniu tych dokumentów.
Kilka dni temu otrzymałem pismo z sądu w Warszawie, żebym ustosunkował się do odpowiedzi ZUS na moje odwołanie i złożył wnioski dowodowe. Sprawa jest prowadzona jednak w innym wydziale niż sprawa założona przez mojego pracodawcę, a także zostało przekręcone moje nazwisko.
Jak najlepiej rozwiązać tę sprawę? Chciałbym żeby wyrok wydany w sprawie założonej przez mojego pracodawcę, był również uznany w mojej sprawie.
W marcu 2019 otrzymałem pismo z ZUS z decyzją o niepodleganiu przeze mnie ubezpieczeniu chorobowemu, emerytalnemu i rentowemu. Złożyłem odwołanie od tej decyzji do sądu w Radomiu (sąd właściwy ze względu na miejsce zamieszkania), płatnik składek złożył odwołanie do sądu w Warszawie. Sprawa w Warszawie ruszyła wcześniej. Po drodze otrzymałem pismo z Sądu w Radomiu, czy widzę możliwość przeniesienia sprawy do sądu w Warszawie. Zgodziłem się na to rozwiązanie i wysłałem stosowne pismo.W sprawie założonej przez byłego pracodawcę w Warszawie zostali przesłuchani świadkowie (na wniosek pracodawcy), sam również składałem zeznania. W momencie kiedy byłem w sądzie w Warszawie. sąd wiedział o przeniesieniu sprawy z Radomia do Warszawy, jednak dokumenty z Radomia jeszcze nie wpłynęły. Wyrok w Warszawie zapadł w lutym 2020 - sąd wydał korzystny dla mnie wyrok i stwierdził, że podlegam ubezpieczeniom. Wystąpiłem o odpis wyroku i jego uzasadnienie - jestem w posiadaniu tych dokumentów.
Kilka dni temu otrzymałem pismo z sądu w Warszawie, żebym ustosunkował się do odpowiedzi ZUS na moje odwołanie i złożył wnioski dowodowe. Sprawa jest prowadzona jednak w innym wydziale niż sprawa założona przez mojego pracodawcę, a także zostało przekręcone moje nazwisko.
Jak najlepiej rozwiązać tę sprawę? Chciałbym żeby wyrok wydany w sprawie założonej przez mojego pracodawcę, był również uznany w mojej sprawie.