A
absurdalna
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2010
- Odpowiedzi
- 6
Witam,
Przychodzę z pytaniem odnośnie tego jak wygląda ten proces. Będę bardzo wdzięczna za pomoc.
W skrócie: sierpień 2017 wypadek w pracy, złamanie ręki, L4, leczenie, zakończenie leczenia, badanie lekarza orzecznika ZUS, 5% stałego uszczerbku na zdrowiu, decyzja ZUS: jednorazowe odszkodowanie: 4045zł
Co, jeśli nie czuję by ta kwota była odpowiednia do strat jakie poniosłam przez nieobecność w pracy, do bólu jaki musiałam znieść i teraz kosekwencji itd? Już na rehabilitacji poradzono mi by się odwołać ale wtedy nie wiedziałam, że procent uszczerbku na zdrowiu to jedno a kwota jemu odpowiadająca to drugie.
Więc co z resztą krzywd? Nie mam do kogo się zwrócić o pomoc, w internecie ciężko o jakieś konkretniejsze informacje:
1. czy ZUS wypłaca to odszkodowanie tylko za uszczerbek pomijając cały ogół reszty okoliczności przez które jestem stratna? A więc przy uszczerbku 5% ja nie mogę liczyć na nic ponad to 4045zł? (chodzi o mniejsze wynagrodzenie po powrocie, o opiekę jakiej wymagałam, ból, koszty leczenia etc)
2. czy jeśli chciałabym się odwołać to znów będę musiała być poddana badaniu lekarza orzecznika ZUS i jedynym sposobem by uzyskać większą kwotę to uzyskać również większy procent stałego uszczerbku na zdrowiu?
3. czy jest to możliwe, by po odwołaniu (ewentualnym badaniu) ZUS/Sąd ustalił mniejszą kwotę odszkodowania lub mniejszy uszczerbek a więc będę musiała zwrócić pieniądze, które już otrzymałam?
Przychodzę z pytaniem odnośnie tego jak wygląda ten proces. Będę bardzo wdzięczna za pomoc.
W skrócie: sierpień 2017 wypadek w pracy, złamanie ręki, L4, leczenie, zakończenie leczenia, badanie lekarza orzecznika ZUS, 5% stałego uszczerbku na zdrowiu, decyzja ZUS: jednorazowe odszkodowanie: 4045zł
Co, jeśli nie czuję by ta kwota była odpowiednia do strat jakie poniosłam przez nieobecność w pracy, do bólu jaki musiałam znieść i teraz kosekwencji itd? Już na rehabilitacji poradzono mi by się odwołać ale wtedy nie wiedziałam, że procent uszczerbku na zdrowiu to jedno a kwota jemu odpowiadająca to drugie.
Więc co z resztą krzywd? Nie mam do kogo się zwrócić o pomoc, w internecie ciężko o jakieś konkretniejsze informacje:
1. czy ZUS wypłaca to odszkodowanie tylko za uszczerbek pomijając cały ogół reszty okoliczności przez które jestem stratna? A więc przy uszczerbku 5% ja nie mogę liczyć na nic ponad to 4045zł? (chodzi o mniejsze wynagrodzenie po powrocie, o opiekę jakiej wymagałam, ból, koszty leczenia etc)
2. czy jeśli chciałabym się odwołać to znów będę musiała być poddana badaniu lekarza orzecznika ZUS i jedynym sposobem by uzyskać większą kwotę to uzyskać również większy procent stałego uszczerbku na zdrowiu?
3. czy jest to możliwe, by po odwołaniu (ewentualnym badaniu) ZUS/Sąd ustalił mniejszą kwotę odszkodowania lub mniejszy uszczerbek a więc będę musiała zwrócić pieniądze, które już otrzymałam?