Odwołanie od grzywny

  • Autor wątku Autor wątku Pawlon
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Pawlon

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2010
Odpowiedzi
3
Witam!
Mam pare pytań i licze na szybką odpowiedż, otóż zostałem zatrzymany wraz z kolega przez policję w stanie nietrzeżwości (2promile) kolega (1,5) usłyszelismy zarzut o uniemozliwienie zaznajomienia sie z plakatami wyborczymi innym osobom. Przyznalismy sie do tego bo faktycznie plakaty zdzieralismy. Po wyroku sądu kolega (bezrobotny, nie uczący sie i jego rodzice nie pracujący) otrzymał grzywne w wysokosci 100zł. Tydzień póżniej ja również otrzymałem list z sądu jednak ja (bezrobotny, uczący sie [4 klasa technikum] na utrzymaniu rodziców [mama pracuje tato na emeryturze]) dostałem grzywne w wysokosci 550zł. Moje pytanie brzmi: dlaczego taka rozbieznosc w wysokosci grzywny?
czy jesli sie odwołam nie pogorszy to mojej sytuacji?chodzi mi o fakt czy nie obciażą mnie kosztami np sprawy sądowej i czy taka sie odbedzie bo za pierwszym razem odbyło sie bez naszego udziału tylko przyszedł list z wysokoscia grzywny.
I ostatnie pytanie co miałbym zamiescic w takim odwołaniu ? dodam ze nie posiadam zadnego majatku nie mam zadnych dochodów i nie jestem w stanie zapłacic tak wysokiej grzywny w odwołaniu chodzi mi by przynajmniej spuscili na 200zł czy jest to mozliwe? :rolleyes:
 
O ile trafnie się domyślam, że otrzymałeś tzw. wyrok nakazowy (sprawdź w jego nagłówku) to masz prawo złożyć od niego sprzeciw w terminie 7 dni od daty doręczenia Ci wyroku nakazowego. Złożenie sprzeciwu w terminie spowoduje, że wyrok nakazowy straci moc a sprawa trafi na rozprawę, o której zostaniesz zawiadomiony i na której będziesz miał prawo przedstawić swoje argumenty.

Sprzeciw nie wymaga szczegółowego uzasadnienia, wystarczy, że napiszesz od jakiego wyroku składasz sprzeciw, zaadresujesz to do Sądu który wydał wyrok nakazowy i podpiszesz się u dołu.

Oczywiście powyższe jest trafne o ile doręczono Ci wyrok nakazowy, a nie inny.
 
Tak jest to wyrok nakazowy. Więc jesli sie odwołam zostane wezwany na rozprawe ale czy to cos mi da jesli przyznałem sie do winy a jedynie chce zeby kara grzywny była mniejsza? słyszałem ze to moze pogorszyc moja sytuacje jesli sie nie zgodza to zostane obarczony kosztami rozprawy w wysokosci 700zł czy to prawda?
 
jakie koszty to nie wiem ale w przypadku twojej :przegranej:koszty w zrosną.
 
"Więc jesli sie odwołam zostane wezwany na rozprawe ale czy to cos mi da jesli przyznałem sie do winy a jedynie chce zeby kara grzywny była mniejsza? "-Proszę o odpowiedż i rodzi sie kolejne pytanie czy mogę sie odwołać jesli chodzi mi tylko o to by obniżono kare grzywny gdyz nie jesem w stanie zapłacic tych 550zł lecz do winy sie przyznaje?
 
człowieku rozłóż grzywnę na raty i nie komplikuj sobie życia.550 zł to nie majątek.a jeśli to dla ciebie duża kwota to znaczy że słuszna i czegoś cię nauczy.:D
myśl na przyszłość i przestrzegaj prawa.
a twoje odwołanie od grzywny plus koszty kolejnej rozprawy to może być różnica +-200-150zł.warto?sam zdecyduj.
 
Jeśli to sprawa o wykroczenie i nie będzie cudów typu opinia biegłego, to koszty (zakładając, że grzywna pozostanie taka sama) wzrosną po sprzeciwie o 50 zł.
 
Powrót
Góra