Z
zuzanna.w
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2020
- Odpowiedzi
- 1
Witam. Staram się o pracę w służbie więziennej. Dostałam kategorię N, ze względu na "niemiarową czynność serca". Przyznam, że sama nie wiem do końca co to oznacza. Na pewno coś związanego z arytmią, jednak wiadomo, że jest kilka jej rodzajów, a ja nie mam wprost stwierdzone, co mi jest, dlaczego to właśnie wpływa na niezdolność. Uważam, że powinni napisać więcej, a do tego w rozporządzeniu nie ma słowa o arytmii. W wywiadzie mówiłam, że nie mam żadnych objawów, na nic nie narzekam, nigdy nie miałam problemów z sercem i jestem zaskoczona, że coś takiego wyszło. W badaniach są bardzo małe różnice w porównaniu z sercem osoby pracującym bez zarzutów. Dodatkowo, gdy jakiś czas temu byłam u lekarza, dowiedziałam się, że moje serce ma taką naturę, że bije trochę nierówno, jednak w niczym to nie przeszkadza i nie zagraża, dlatego nie wymaga to leczenia. Czy w związku z tym jest szansa, że odwołanie poskutkuje przyznaniem kategorii Z? Czy ktoś się w tym orientuje, może miał podobną sytuację?