B
blondyna19929
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2015
- Odpowiedzi
- 3
Witam mam syna który obecnie ma 3,5 roku syn choruje na astme oskrzlowa w 2013 roku po raz pierwszy stanelam z synem na komisje orzecznictwa niepelnosprawnosci uznali synowi niepelnosprawnosc ktora datuje sie od 3 miesaca zycia na 2 lata z punktem 7 i 8 na tak . W 2015 roku w czerwcu orzeczenie to stracilo waznosc a ze syn nie wyzdrowial nadal choruje jedzi do sanatorujum czesta ma dusznosci i do tego niezyt nosa i wisienkowe zapalenie uszu jaki jest pod opieka onkologa gdyz ma jakies guzy na razie w trakcie obserwacji i badan . W lipcu 2015 roku odbyla sie pierwsza komisja w miejskim orzecznictwoie w warszawie po tygodniu otrzymalam decyzje ze synek nie jest zaliczony do osob niepelnosprawnych wiec w calosci od tego orzeczenia zlozylam odwolanie do Wojewodzkiego rzecznictwa gdzie w serpniu odbyla sie kolejna komisja wojewodzka po 2 tych odebralam decyzje i jest napisane tak niepelnosprawnosc dziecka datuje sie od 4 roku zycie gdzie wczesniej mial napisane od 3mies zycia wiec chyba powinna byc ciaglosc a oni napisali ze niby teraz zachorowal a nastepnie punkt 8 tak punkt 7 za czym sie nie zgadzam bo syn czesto bardzo choruje w dodatku jedzi do sanatorium co kilka miesiecy gdzie ja musze byc z nim noi widaomo jak sam ma se podawac leki i wszystko gdzie on ma 3.5roku , hmm proszę podpowiedcie mi czy jest sens odwolywac sie od tego punktu 7 do sadu za posrednictwem wojewodzkiego orzecznicta czy raczej nie ma sensu i mam marne szanse? a jesli jest jakich argumentow uzyc ? prosze podpowiedcie cos co robic?? dziekuje pozdrawiam