B
Barto911
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2023
- Odpowiedzi
- 1
Cześć,
Wczoraj miejsce miała moja komisja ZUS'owska w związku z wypadkiem w pracy. Dwa miesiące temu na moje przedramię spadła szyba- całość trzeba było zszyć, łącznie 6 szwów. Miesiąc chorobowego. Aktualnie jakoś nie cierpię z tego powodu, ale samo miejsce potrafi nieco mi doskwierać, zwłaszcza podczas wysiłku gdy całe przedramię się "pompuję". W takiej sytuacji miejsce potrafi mnie szczypać, pojawia się lekkie mrowienie (ścięgna)
Na komisji lekarz spojrzał na moje przedramię, kazał mi ścisnąć swoją dłoń najpierw prawą ręką, potem lewą (zranioną) po czym powiedział, że uszczerbku nie ma i wpisuję zero procent. Na pytanie co do tego ma aktualny dyskomfort i ból oraz spora blizna bezpośrednio pod nadgarstkiem odpowiedział mi, że "ZUS nie płaci za ból i blizny". Oczywiście wziąłem już ze sobą wniosek o odwołanie. Jaka jest szansa, że w instancji wyżej jednak coś dostanę? Co zawrzeć w odwołaniu?
Wczoraj miejsce miała moja komisja ZUS'owska w związku z wypadkiem w pracy. Dwa miesiące temu na moje przedramię spadła szyba- całość trzeba było zszyć, łącznie 6 szwów. Miesiąc chorobowego. Aktualnie jakoś nie cierpię z tego powodu, ale samo miejsce potrafi nieco mi doskwierać, zwłaszcza podczas wysiłku gdy całe przedramię się "pompuję". W takiej sytuacji miejsce potrafi mnie szczypać, pojawia się lekkie mrowienie (ścięgna)
Na komisji lekarz spojrzał na moje przedramię, kazał mi ścisnąć swoją dłoń najpierw prawą ręką, potem lewą (zranioną) po czym powiedział, że uszczerbku nie ma i wpisuję zero procent. Na pytanie co do tego ma aktualny dyskomfort i ból oraz spora blizna bezpośrednio pod nadgarstkiem odpowiedział mi, że "ZUS nie płaci za ból i blizny". Oczywiście wziąłem już ze sobą wniosek o odwołanie. Jaka jest szansa, że w instancji wyżej jednak coś dostanę? Co zawrzeć w odwołaniu?