M
moko2
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2018
- Odpowiedzi
- 1
Witam wszystkich serdecznie.
W lipcu tego roku ZUS wysłał do mnie pismo, że odwołano zaświadczenie A1 wydane dla mnie od czerwca 2016 do maja 2017. Powodem jego odwołania jest brak tzw. "przychodu marginalnego" w danym okresie (czyli minimum 5% przychodów osiągniętych w PL). Problem w tym, że ZUS policzył ten przychód błędnie... Po kalkulacji z księgowym przychód wychodzi nam na poziomie 5,2%-czyli jakby nie patrzeć ponad 5% jest. Odwołałam się od ich decyzji, zero odzewu przez 3 miesiące, aż tu dzisiaj przychodzi pismo z Sądu, że w styczniu będzie sprawa.
Czy ktoś ma jakieś doświadczenia odnośnie sądzenia się z ZUSem? Jak podejść do sprawy? Wynajmować adwokata? Może ktoś był w podobnej sytuacji?
Pozdrawiam
W lipcu tego roku ZUS wysłał do mnie pismo, że odwołano zaświadczenie A1 wydane dla mnie od czerwca 2016 do maja 2017. Powodem jego odwołania jest brak tzw. "przychodu marginalnego" w danym okresie (czyli minimum 5% przychodów osiągniętych w PL). Problem w tym, że ZUS policzył ten przychód błędnie... Po kalkulacji z księgowym przychód wychodzi nam na poziomie 5,2%-czyli jakby nie patrzeć ponad 5% jest. Odwołałam się od ich decyzji, zero odzewu przez 3 miesiące, aż tu dzisiaj przychodzi pismo z Sądu, że w styczniu będzie sprawa.
Czy ktoś ma jakieś doświadczenia odnośnie sądzenia się z ZUSem? Jak podejść do sprawy? Wynajmować adwokata? Może ktoś był w podobnej sytuacji?
Pozdrawiam