P
pawiust
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2007
- Odpowiedzi
- 2
Około roku temu zadzwonił do nas do domu pewien panhttp://www.fraserandfraser.com/pl/aboutus/staff/krzysztofbarski.html reprezentujący pewną firmęhttp://www.fraserandfraser.com po czym poinformowal nas o tym iż moj ojciec oraz jego rodzeństwo jest spadkobiercą spadku pozostawionego w ameryce, gostek ten prosił aby w tej sprawie odbyło sie spotkanie wraz z całym rodzeństwem dokładnie 31.08.2006 u nas w domu. Stalo sie tak - wszyscy podpisali umowy.http://pawiust.com/spadek/6.jpg
Po czym zarządał aby wysłać do jego biura potwierdzenie narodzin kazdego z rodzenstwa... Ojciec czym brędzej wysłał takie potwierdzenie.
W następstwie pod koniec listopada 2006 roku przyszedł kolejny list w tej sprawie.http://pawiust.com/spadek/2.jpg
I na tym zakonczył się jaki kolwiek kontakt.
Czy ta firma jest prawdziwa? Czy nie jest to wyłudzenie? I czy moja rodzina dostanie jaką kolwiek złotówkę ??
Jak dotąd żadnego odzewu ze strony podanej przezemnie spółki.
Po czym zarządał aby wysłać do jego biura potwierdzenie narodzin kazdego z rodzenstwa... Ojciec czym brędzej wysłał takie potwierdzenie.
W następstwie pod koniec listopada 2006 roku przyszedł kolejny list w tej sprawie.http://pawiust.com/spadek/2.jpg
I na tym zakonczył się jaki kolwiek kontakt.
Czy ta firma jest prawdziwa? Czy nie jest to wyłudzenie? I czy moja rodzina dostanie jaką kolwiek złotówkę ??
Jak dotąd żadnego odzewu ze strony podanej przezemnie spółki.