Odzyskanie części spadku

  • Autor wątku Autor wątku kakumaku
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kakumaku

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2009
Odpowiedzi
2
Dzień Dobry !
Bardzo proszę o pomoc i udzielenie jakiejkolwiek porady.
Moja matka umarła 10 lat temu. Na nią było zapisane mieszkanie w bloku własnościowe. Ponieważ nie zostawiła spadku, mieszkanie zostało podzielone na męża który otrzymał 1/2 + 1/4 i trójkę dzieci po 1/4 części mieszkania.
Mój ojciec wyjechał za granicę i ożenił się tam powtórnie z Polką. W momencie kiedy się ożenił córka zaczęła go namawiać aby przeniósł na nią swoją część 1/2 +1/4 mieszkania bo gdyby coś się mu stało jego część mogła by przejść na drugą żonę. Ojciec nie orientując się w przepisach prawnych przepisał na córkę swoją część mieszkania w postaci aktu notarialnego. Nie uczestniczył w tym osobiście tylko wysłał upoważnienie z zagranicy. Teraz po kilku latach wrócił z zagranicy i chciałby odzyskać swoją część spadkową po pierwszej żonie, a córka nie chce mu oddać.
Czy jest jakaś możliwość aby to uczynić ?
Dziękuję!
Za jakąkolwiek poradę będę wdzięczny.
 
Po pierwsze co z tymi ułamkami (1/2+1/4+3*1/4= 1 1/2)
Co oznacza "przepisał na córkę "? Darowizna, sprzedaż czy testament?
Jeżeli darowizna to niezmiernie trudno będzie tą darowiznę "cofnąć"
KC: "Art.*898.*§*1.*Darczyńca może odwołać darowiznę nawet już wykonaną, jeżeli obdarowany dopuścił się względem niego rażącej niewdzięczności."
 
po śmierci matki zgodnie z postanowieniem sądu rejonowego spadek po niej nabyli ojciec 1/3, syn 1/3 i córka 1/3 jedno dziecko się zrzekło. Ponieważ matka nie zostawiła testamentu sąd ustawowo dokonał podziału mieszkania. I tak mi się wydaje że ojciec dostał 1/2 na prawach wspólności ustawowej małżeńskiej i ponieważ było 4-y osoby w mieszkaniu ojciec, dwóch synów i córka każdy dostał po 1/4. Jeden syn się zrzekł prawa do spadku, więc ojciec dostał w spadku 1/2+1/3 i dwoje dzieci po 1/3. W spółdzielni mieszkaniowej mi powiedziano że przed zrzeczeniem się ojca swojej części na córkę do ojca należało 6/8 mieszkania do córki 1/4 i do jednego syna 1/4. Ojciec zrzekł się swoich 6/8 na córkę.
Ojciec nie zrzekł się ani aktem darowizny, ani to nie była sprzedaż, ani to nie był testament.
Na akcie notariallnym pisze tak:
"córka działająca w imieniu własnym oraz w imieniu i na rzecz swojego ojca jako jego pełnomocnik aktem niniejszym dokonują działu spadku po zmarłej oraz zniesienia wspólności spółdzielczego prawa do lokalu mieszkalnego, w ten sposób że własnościowe spółdzielcze prawo do lokalu nabywa córka"
Ojciec po prostu jakby zrzekł się swojej części spadkowej po żonie na rzecz córki pod namową. A teraz wiem że go wprowadzono w błąd bo drugiej żonie zgodnie z prawem nie należy się nic co ojciec nabył przed ponownym ożenkiem.
Wszystko to zagmatwane ale proszę o poradę jak odzyskać tę jego część.
Na akcie notarialnym główny nagłówek jest:
Stawiający zawarli:
UMOWĘ DZIAŁU SPADKU
I UMOWĘ ZNIESIENIA WSPÓLNOŚCI SPÓŁDZIELCZEGO
WŁASNOŚCIOWEGO PRAWA DO LOKALU
 
Powrót
Góra