A
aaaatttt
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2013
- Odpowiedzi
- 10
Rok temu za pośrednictwem serwisu kokos.pl pożyczyłem kobiecie 200 zł (38% na dwa lata). Rata miesięczna wynosi 11.50 zł. Pożyczkobiorca spłacił dopiero 10 na 24 raty i przestał spłacać dług w listopadzie. Wierzytelność jest już wymagalna i przeterminowany został okres do windykacji za pośrednictwem kokos.pl (zapomniałem się zorientować jak wygląda taka windykacja). Pozostało więc pewna kwota pieniędzy do odzyskania jak się nie mylę ponad 100 zł. Nie chciałbym tego tak odpuszczać bo po co skoro ewidentnie te pieniądze mi się należą. Musze jednak działać na własną rękę. Próbowałem kontaktować się z pożyczkobiorcą, odpisała, żebym podał dane konta, co zrobiłem, spłaty nadal nie ma. Znowu pisałem i nic nie odpisała już po drugim e-mailowym wezwaniu. Czy mogę napisać jej wezwanie do zapłaty na podstawie przepisów KC o niewykonaniu zobowiązania oraz naliczyć jej ustawowe odsetki? Niestety dane osobowe są też 'przeterminowane' i serwis ich nie wyświetla jakaś paranoja, czy mogę więc wnosić do kokos.pl o udostępnienie danych pożyczkobiorcy w celu odzyskania pieniędzy? Co zrobić w takiej sytuacji jeszcze oprócz ewentualnego wezwania do zapłaty, pozew? firma windykacyjna? Naprawdę nie chcę odpuszczać, jestem studentem dla mnie to spora kwota.