odzyskanie dowodu od lekarza a odsetki karne

  • Autor wątku Autor wątku marcingla
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

marcingla

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2007
Odpowiedzi
1
witam .
mam problem i niewiem jak to ugryzc ....
2 lata temu mialem problem z zebem i potrzebowalem natychmiastowej interwencji stmatologa.
poszedlem do gabinetu gdzie zostala wykonana czesc zabiegu (otwarcie 3 kanalow ) - jako ze lekarz nie poinformowal mnie o koszcie a mialem przy sobie 200 zl ( koszt wynosil 250 ) zarzadano ode mnie dowodu osobistego do nastepnej wizyty ... i tu niestety ....\wizyta byla za 4 dni a nastepnego dnia dowiedzialem sie ze musze pilnie wyjechac w delegacje zagraniczna - byl weekend wiec o odebraniu dowodu zapomnialem w pospiechu ....
i nastapila cisza gdyz dowod nie bl mi potrzebny wiec zwyczajnie zapomnialem....
ostatnio przy powrocie do kraju stwierdzilem ze musze go odebrac .....
znalazlem adres gabinetu , umowilem sie na spotkanie na jutro .....
i zdziwilo mnie jedno
wlascicielka gabinetu zarzadala ode mnie odsetek karnych od kwoty 50 zl za caly okres kiedy dowod u niej byl
mimo ze zaplacilem 200 zl a zabieg nie zostal dokonczony ......
czy gabinet lekarski ma prawo naliczac odsetki ????
dla mnei to conajmniej dziwne - to nie bank ani zadna firma kredytowa ... nie ma zadnej umowy , regulaminu itp .....
prosze o podpowiez czy moga zarzadac odsetek ewentulnie czy jest jakis przepis na ktory moge sie powolac jesli nie maja takiego prawa ..\
z gory dzieki za odpowiedz
pozdrawiam
 
Wszystko jest lege artis. Odsetki należą się za cały czas pozostawania w opóźnienia ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, licząc od dnia jego wymagalności. Skoro za usługę zapłacić miał Pan określonego dnia i tego nie zrobił to od tego dnia roszczenie stało się wymagalne, co do kwoty 50 zł. Art. 481 par 1 k.c. Co do wysokości odsetek, to skoro nie zastrzeżono ich wysokości to należą się ustawowe. Art. 481 par 2 k.c.
 
[cytat="aldomoro"]Wszystko jest lege artis. [/cytat]
Czyżby? A na jakiej podstawie zatrzymano dowód?
 
USTAWA

z dnia 10 kwietnia 1974 r.

o ewidencji ludności i dowodach osobistych

[cytat:175wk7o8]
Art. 33. Dowodu osobistego nie wolno zatrzymywać, z wyjątkiem przypadków określonych w ustawie.
[/cytat:175wk7o8]
W żadnej ustawie nie ma zezwolenia na zatrzymywanie DO w zastaw.


[cytat:175wk7o8]
Art. 55. Kto:
1) uchyla się od obowiązku posiadania lub wymiany dowodu osobistego,
2) zatrzymuje cudzy dowód osobisty,
3) nie zwraca dowodu osobistego w razie utraty obywatelstwa polskiego,
4) nie zawiadamia o znalezieniu dowodu osobistego w przypadku, o którym mowa w art. 42 ust. 2,
5) nie zwraca znalezionego dowodu osobistego w przypadku, o którym mowa w art. 42 ust. 3,
podlega karze ograniczenia wolności do 1 miesiąca albo karze grzywny.
[/cytat:175wk7o8]

Po prostu przyjdź z Policją. Poczytaj też sobie:
http://www.ifp.pl/index.php?name=PNphpB ... ic&t=22939
 
Rzeczywiście jest taka regulacja, o której wspominacie, ale jest jeszcze coś takiego jak "desuetudo" co czyni przepisy martwymi. Ponadto człowiek pytał o konsekwencje cywilnoprawne.
 
ale kwestia przetrzymania dowodu to jedno- - i faktem jest ze dentysta nie mial prawa zatrzymac dowodu....,a sprawa odsetek karnych to drugie i tutaj mógł je naliczać...
 
[cytat="aldomoro"]Ponadto człowiek pytał o konsekwencje cywilnoprawne.[/cytat]
To fakt.

Zaś co do desuetudo, na miejscu stomatologa szukałbym gorączkowo innych argumentów obrony, jeśli sprawa trafi do sądu.

[cytat="Markiz32"]ale kwestia przetrzymania dowodu to jedno- - i faktem jest ze dentysta nie mial prawa zatrzymac dowodu....,a sprawa odsetek karnych to drugie i tutaj mógł je naliczać...[/cytat]
Nikt tego nie kwestionuje.
 
Powrót
Góra