J
jarinka
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2010
- Odpowiedzi
- 28
Witam. od ponad roku mąż pracuje w Niemczech. Złożył prośbę o odzyskanie środków z Kindergeld polskiej firmie z Wrocławia, gdyż sam nie jest biegły w tym temacie, otrzymał do podpisu dziwnie spisaną umowę działająca na korzyść firmy, mówi ona ,że firma pobiera 15% środków zwrotu od całości kwoty. O ile wiem,że oprócz złożenia wszystkich niezbędnych dokumentów, mąż powinien również otrzymać jako informację o nr.nadania sprawy w Niemczech, tak by móc monitorować ja również samemu. Na pytania o zakres wykonanych czynności firma albo nie odbiera telefonów albo zbywa go a niekiedy wyraża zniecierpliwienie że zawraca głowę.Już sam % mnie zdziwił, bo firma może zwlekać by zgarną jak największą pulę za jak najdłuższy okres pracy w Niemczech, po drugie,jestem zaniepokojona tym że po wpłynięciu dokumentów nikt nie chce z nami rozmawiać. Wpłacona została już na konto zresztą zaliczka o jaką upominała się firma.Mam pytanie jakie są stawki za takowe usługi( no bo chyba nie lichwiarskie)Wiem również że w tym roku czas oczekiwania może się wydłużyć z uwagi na nowe prawo do kontroli rzetelności dokumentacji..Nie jestem pewna tej firmy i boję się że czekać mnie będzie ponowne składanie papierów. Jak mam postępować z tą firmą.