Odzyskanie należności od osadzonego dłużnika

  • Autor wątku Autor wątku patrickPTB
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

patrickPTB

Użytkownik
Dołączył
01.2012
Odpowiedzi
216
Witam. Jestem po złożeniu wniosku u komornika o zajęcie utraconej sumy pieniędzy w wyniku oszustwa internetowego.
Nie są to proporcjonalnie duże pieniądze, straciłem 400 zl.

Otrzymałem pismo z wezwaniem do uiszczenia zaliczki na wydatki związane z czynnościami egzekucyjnymi. Dopiero teraz zorientowałem się, że adres zamieszkania dłużnika wskazany na dokumentach sądowych to tak naprawde adres zakładu karnego. W związku z tym mam kilka pytań.

1. Czy mam jeszcze możliwość wycofania wniosku, nieopłacenia zaliczki?
2. Jak zwykle kończą się tego typu egzekucje jeśli dłużnik jest osadzony w ZK, a na wolności ma dajmy na to rodzinę, żonę która pracuje, sprzedany dom po rodzicach?
3. Co w sytuacji, jeśli dłużnik opuścił już ZK, czynności zostały zlecone do przeprowadzenia w miejscowości A, a on już jest na wolności w innym rejonie kraju? Czy czynności mające na celu odnalezienie dłużnika będą pokryte kwotą, która mam na wezwaniu do zapłaty? Czy może na tym zakończą sie czynności komornika?
4. W piśmie "zajęcie wierzytelności" sa udostępnione moje dane adresowe oraz dłużnika, wraz z informacją o tym, że zostało ono adresowane również do dłużnika. Ma wgląd do moich danych adresowych?

Pozdrawiam.
 
Nie ma czegoś takiego jak wycofanie wniosku. Jeśli komornik nie podjął jeszcze żadnych czynności to nie wpłacasz zaliczki a komornik zarządza zwrot wniosku i to jest koniec sprawy. Jeśli natomiast dłużnikowi doręczono zawiadomienie o wszczęciu egzekucji to komornik umorzy egzekucję na twój wniosek lub z urzędu jeśli ta jest nieskuteczna. W pierwszym wypadku obciąży kosztami dłużnika a w drugim wydatkami gotówkowymi ciebie.
 
Tydzień czasu minął, zaliczka wpłacona, a więc pytanie numer 1 nieaktualne, lecz dziękuję za odpowiedź Krispl.
 
Powrót
Góra