Odzyskanie nieruchomości

  • Autor wątku Autor wątku BeciaPL
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

BeciaPL

Użytkownik
Dołączył
11.2006
Odpowiedzi
62
Witam.
Proszę o pomoc w następującej sprawie:
Mój były mąż zmarł w 2001 r. Nieruchomość, którą posiadał dziedziczyła nasza nieletnia córka i jego żona. W 2006 r żona oddała w darowiźnie swoją część nieruchomości naszej córce.
Obecnie córka ( nadal nieletnia ) posiada całą nieruchomość.
Okazało się jednak, że w tej nieruchomości zamieszkuje kobieta z dziećmi ( bez tytułu prawnego). Wiem jednak, że posiada swoje mieszkanie ale je wynajmuje.
Jak mogę ją z tej nieruchomości wyprowadzić ?
A w przypadku oporu (już jestem po jednej konfrontacji) ile wstecz zażądać opłaty za korzystanie z tej nieruchomości (gdyby taki argument mógł ją zmobilizować do wydania )?

I jeszcze drugi aspekt tej sprawy: Dlaczego ta kobieta tam zamieszkuje.
W sierpniu 2000 roku mój były maż podpisał z jej mężem (też już nieżyjącym) umowę (cywilną), na mocy której miał sprzedać tę nieruchomość. Umowa jest zatytułowana jako poręczenie(?), kwota która została dana jest określona jako zaliczka, nie ma określonej daty końcowej.
W kolejnym dokumencie (z listopada 2000r) jest informacja o kolejnej wpłacie, nadal nie ma informacji o końcowym akcie notarialnym. Jest jedynie zapis, że reszta kwoty na poczet zakupu zostanie wpłacona do kwietnia 2001r. Brak jakichkolwiek potwierdzeń wywiązania się z tej umowy.
Nie ma żadnych wpisów do K.W.
Dlatego wcześniej podałam, że kobieta tam zamieszkująca nie ma tytułu prawnego.
Proszę o informacje:
Jakie ta kobieta ma możliwości egzekwowania tej umowy (?), jeśli tak to można nazwać?
I jakie córka (w rzeczywistości ja-jako opiekun prawny) możemy mieć konsekwencje finansowe? ( liczę na jakieś przedawnienie).
Pozdrawiam.
 
1. Wnosząc do sądu pozew o eksmisję.
2. 10 lat.
3 i 4. Zbyt mało szczegółów, aby się wypowiadać na temat tych umów. Brak aktu notarialnego wskazuje jedynie, że nie doszło do skutecznej sprzedaży nieruchomości.
 
10 lat ma na egzekwowanie praw wynikających z zawartej umowy, czy ja mogę żądać zapłaty za użytkowanie na 10 lat wstecz?
 
W tej umowie nie ma nic szczególnego.
Przpiszę:

PORĘCZENIE
Ja niżej podpisany... poręczam przyjęcie kwoty ...... jako zaliczki na poczet kupna działki zabudowanej nr położonej w miejscowości .... zarejestrowanej w K.W nr ...
Kwotę powyższą otrzymałem od kupującego w/w działkę ...(tu imię i nazwisko kupującego) zam. ......, w obecności świadka p. ......

Podpisy

Pozdrawiam.
 
10 lat odnosi się do możności żądania wynagrodzenia za bezumowne korzystanie
 
Powrót
Góra