S
Soniak87
Stały bywalec
- Dołączył
- 04.2009
- Odpowiedzi
- 527
Witam
Opisze swoją sprawę i liczę na was. Około 5-6 lat temu kupowałem meble do mieszkania, było to troszkę zakręcone ponieważ zadzwoniłem do Pana który obsługuję meble w moim zakładzie pracy powiedziałem, że jestem pracownikiem on mnie przekierował do firmy z którą współpracował i policzyli mnie inaczej jak typowego klienta z ulicy. Mam dowody wpłaty za zaliczki (nie paragony tylko te kwitki biało czerwone oraz biało niebieskie) ale nie mam żadnych paragonów za całość zamówień. Wiem mój błąd, że wtedy się nie upomniałem. Teraz potrzebuję tych paragonów do skarbówki a sklep w którym robiłem zamówienie odpisał mi :
Witam
Nie możemy Panu pomóc, paragony których klienci nie wzięli, odebrali,
są
wyrzucane nie możemy ich przechowywać (są za to kary)
Ponadto dokumentację przechowuje się 5 lat a prosi Pan z 2015r.
Czy mogę jakimś cudem dostać od nich paragony czy przepadło ? Dodam, że mam pełne kwoty na zamówieniach które drukowała projektantka.
Opisze swoją sprawę i liczę na was. Około 5-6 lat temu kupowałem meble do mieszkania, było to troszkę zakręcone ponieważ zadzwoniłem do Pana który obsługuję meble w moim zakładzie pracy powiedziałem, że jestem pracownikiem on mnie przekierował do firmy z którą współpracował i policzyli mnie inaczej jak typowego klienta z ulicy. Mam dowody wpłaty za zaliczki (nie paragony tylko te kwitki biało czerwone oraz biało niebieskie) ale nie mam żadnych paragonów za całość zamówień. Wiem mój błąd, że wtedy się nie upomniałem. Teraz potrzebuję tych paragonów do skarbówki a sklep w którym robiłem zamówienie odpisał mi :
Witam
Nie możemy Panu pomóc, paragony których klienci nie wzięli, odebrali,
są
wyrzucane nie możemy ich przechowywać (są za to kary)
Ponadto dokumentację przechowuje się 5 lat a prosi Pan z 2015r.
Czy mogę jakimś cudem dostać od nich paragony czy przepadło ? Dodam, że mam pełne kwoty na zamówieniach które drukowała projektantka.
Ostatnia edycja: