Odzyskanie pożyczki/darowizny bez umowy

  • Autor wątku Autor wątku paawel85
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

paawel85

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2013
Odpowiedzi
1
Witam.

Streszczenie:

Darowizna i pożyczka dla jednej osoby i pożyczka dla drugiej nieudokumentowane żadną umową. Jest za to pokaźna ilość maili, deklaracji pożyczki z mojej strony i oddania z ich strony. Dodatkowo przelewy na ich konta z odpowiednimi tytułami. I wtedy pojawiło się podejrzenie, że te dwie osoby to tak naprawdę jedna, podszywająca się pod nie i wyłudzająca pieniądze.
Czy da się je odzyskać?

A dokładniej:

Od roku częściowo utrzymuję bezrobotną i niepełnosprawną osobę - nazwijmy go Adam. Adama poznałem przez internet przypadkiem, ale wydał się wiarygodną osobą i tak w ciągu roku dostał ode mnie łącznie ponad 15tys. zł. Cała komunikacja odbywała się drogą mailową. Przelewy robiłem bezpośrednio na jego konto, z tytułami typu: na jedzenie, na leki, na bilet, itd. 2/3 tej kwoty cały czas zaznaczałem (co widać w mailach), że daję mu i nie oczekuję spłaty . Natomiast od ostatnich kilku miesięcy wyraźnie żądałem zwrócenia pieniędzy (tzn. darowałem mu 10tys a pożyczyłem 5tys). Adam cały czas obiecywał, że jak tylko wyjdzie na prostą to odda mi całą kwotę.

Tu się sytuacja komplikuje, bo kilka miesięcy temu poznałem dodatkowo Ewę, również przez internet. Rzekomo poznała Adama przypadkiem i również częściowo go wspierała. Wydawała się dobrą osobą i ostatnio poprosiła mnie o pożyczkę 3tys zł. Pożyczyłem.

I dochodzimy do sedna problemu. Ewa od ponad miesiąca nie oddaje mi pieniędzy, zwodzi kilkukrotnie obietnicami, że przelew został wysłany. Adam też ostatnio obiecał przelew i nie dotarł. Podejrzewam, że Adam i Ewa to jedna osoba, która po prostu robi mnie w chu** :) Oczywiście nie mam na to jeszcze żadnych dowodów, ale mam nazwiska i adresy.

Pytanie:

Przeglądałem forum co nieco i rozumiem, że jest szansa na odzyskanie tych pożyczek, bo są maile i potwierdzenia przelewów (jak nie, to wyprowadźcie mnie z błędu). Co jednak zrobić z oszukiwaniem mnie celem wyciągnięcia darowizny/pożyczki?
Czy na to jest paragraf z kk (tak wiem, że nie to subforum)? A nawet jeśli tak, to czy jest szansa na odzyskanie tej kasy?
Jak i gdzie to w ogóle zgłosić - policja, prawnik?

Za podpowiedzi z góry dziękuję :)
 
Powrót
Góra