V
vidoc
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2019
- Odpowiedzi
- 1
W skrócie: W zeszłym miesiącu pożyczyłem koledze pieniądze - miał oddać z dnia na dzień, mija miesiąc kasy nie ma - to co prawda tylko 300 zł ale chodzi o zasady...
Pełny zarys sytuacji:
W sobotę 19 stycznia kumpel prosi mnie o kasę (znam dobrze jego dziewczynę gdyż pracuje u mnie w firmie). Mówi mi że ma pilną sprawę gdyż rzekomo miał stłuczkę i potrzebuje pieniędzy do poniedziałku. Jako że to 300 zł nie spisałem żadnej umowy - tym bardziej że osobę niby znam...
I tak oto mijały kolejne dni gdzie za każdym kolejnym dostawałem od niego informacje przez sms, facebook i telefon że za dzień, dwa, trzy odda...
Mam kopię tych wiadomości a także w pewnym momencie zacząłem nagrywać rozmowy (gdzie przyznaje się że wisi tą kwotę i odda). Mam też zapisane z tego dnia zapisy z kamer jak do mnie podjechał
Ponieważ minął miesiąc trzeba coś z tym zrobić - kwota mała ale jednak jest.
Wyczytałem tutaj na forum, że powinienem wysłać do niego poleconym za potwierdzeniem odbioru ostateczne wezwanie do zapłaty. Jeśli się do niego nie ustosunkuje to mogę założyć sprawę.
Napisałem do niego SMS z pytaniem o adres korespondencyjny.
Podał mi adres do swojej dziewczyny (gdzie jak ustaliłem od niej - on już nie mieszka) ale za to mam od niej jego właściwy adres.
Teraz moje pytania:
1) Na który z adresów wysłać wezwanie ? Na ten co on podał mi w smsie czy ten ustalony z jego dziewczyną ? Czy może obydwa ?
2) Jak rozumiem w przypadku nie odebrania listu za drugim razem ten czas się liczy od dnia próby doręczania ?
3) Czy jest jakaś minimalna liczba dni na spłatę długu którą wskażę w piśmie ? Tzn czy ma to być 7 czy 3 czy 15...
Pełny zarys sytuacji:
W sobotę 19 stycznia kumpel prosi mnie o kasę (znam dobrze jego dziewczynę gdyż pracuje u mnie w firmie). Mówi mi że ma pilną sprawę gdyż rzekomo miał stłuczkę i potrzebuje pieniędzy do poniedziałku. Jako że to 300 zł nie spisałem żadnej umowy - tym bardziej że osobę niby znam...
I tak oto mijały kolejne dni gdzie za każdym kolejnym dostawałem od niego informacje przez sms, facebook i telefon że za dzień, dwa, trzy odda...
Mam kopię tych wiadomości a także w pewnym momencie zacząłem nagrywać rozmowy (gdzie przyznaje się że wisi tą kwotę i odda). Mam też zapisane z tego dnia zapisy z kamer jak do mnie podjechał
Ponieważ minął miesiąc trzeba coś z tym zrobić - kwota mała ale jednak jest.
Wyczytałem tutaj na forum, że powinienem wysłać do niego poleconym za potwierdzeniem odbioru ostateczne wezwanie do zapłaty. Jeśli się do niego nie ustosunkuje to mogę założyć sprawę.
Napisałem do niego SMS z pytaniem o adres korespondencyjny.
Podał mi adres do swojej dziewczyny (gdzie jak ustaliłem od niej - on już nie mieszka) ale za to mam od niej jego właściwy adres.
Teraz moje pytania:
1) Na który z adresów wysłać wezwanie ? Na ten co on podał mi w smsie czy ten ustalony z jego dziewczyną ? Czy może obydwa ?
2) Jak rozumiem w przypadku nie odebrania listu za drugim razem ten czas się liczy od dnia próby doręczania ?
3) Czy jest jakaś minimalna liczba dni na spłatę długu którą wskażę w piśmie ? Tzn czy ma to być 7 czy 3 czy 15...