Odzyskanie prawa jazdy z art. 182a

  • Autor wątku Autor wątku cichociemny
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

cichociemny

Użytkownik
Dołączył
02.2007
Odpowiedzi
46
Witam, odbyłem już ponad połowę zasądzonego mi zakazu prowadzenia pojazdów. Z tego co wiem, mogę ubiegać się o wniosek zakazu prowadzenia pojazdów poprzez montaż blokady alkoholowej.
I tutaj zaczynają się problemy, bo z tego go wiem to taki wniosek muszę umotywować, na razie mam dokumenty, że żonie kończy się macierzyński i wraca do pracy ( to ona mnie dowoziła do pracy), dziecko idzie do żłobka (czyli ktoś musi je tam zawieść i odebrać) no i matka mieszkająca 5km dalej ma 1szą grupę inwalidzką,a chciałbym jej pomóc. To wystarczy we wniosku ? Czy coś łatwo jeszcze dodać ?
Muszę działać szybko, bo na przypał jeździć do pracy od września nie zamierzam🫣
 
To słabe argumenty. Skoro żona dowozi Cię do pracy to niech robi to dalej. Może też dowozić dziecko do żłobka. Nadto trzeba mieć na względzie, że nie ma obowiązku zawożenia dziecka do żłobka samochodem można je odprowadzać pieszo, skorzystać z komunikacji publicznej lub bolta. Dojazd do matki 5 km to przecież tylko 45 minut spaceru szybkim krokiem. Dobre dla zdrowia. Zdecydowanie lepiej odnieść się do problemu z alkoholem, bo jak rozumiem zakaz masz za czyn z art. 178a kk. Warto wykazać, że odbyłeś terapię jeśli jesteś uzależniony lub jakieś inne zajęcia profilaktyczne uświadamiające naganność siadania za kierownicę będąc pod wpływem alkoholu. Bo Twoja chęć zapewnienia sobie wygody to żadne argumenty dla sądu.
 
No właśnie jak jest na macierzńskim to jeszcze nie mam problemu, z mojej miejscowości bolt odpada, Uber też. Po prostu tu nie jeżdżą. Jedyny sensowny sposób dojazdu to rowerem 5 km i z miasta boltem dopiero do pracy. Alkoholikiem nie jestem, to był jednorazowy wyczyn 🫣 Można jeszcze o taxi kombinować, ale to wyjdzie z połowę dniówki. Żlobek jak się dostanie to też totalnie nie po drodze, Dlatego nie mam pojęcia jakie argumenty przedstawić, by to gładko przeszło.
Jak żona wróci do pracy, to od Maja albo ryzyk i jeździć na strachu, albo właśnie odzyskanie tego prawka 😑
Niestety, lokalizacja mojego miejsca zamieszkania jest tragiczna na alternatywne sposoby dojazdu.
Ratuje mnie jeszcze rower do pracy, 15 km w jedną stronę. Jak pogoda dopisze.
 
cichociemny napisał:
, to od Maja albo ryzyk i jeździć na strachu,
To przestępstwo art 244kk

Pytanie czy zrobiłeś już niezbędne badania i kurs reedukacyjny?
 
Dostałeś wskazówki co należy napisać ale chyba zupełnie nie zrozumiałeś.
Dostałeś karę - a właściwie środek karny. No i on ma być dolegliwy bo inaczej nie miałby sensu. Masz przekonać sąd, że nie pijesz, zrozumiałeś i tyle.
A 15 km rowerem?? Ja nie mam zakazu ani blokady a jeżdżę z własnej woli 18 km w jedną stronę. Od marca do końca listopada.
 
exceptio napisał:
To przestępstwo art 244kk

Pytanie czy zrobiłeś już niezbędne badania i kurs reedukacyjny?
O taka odpowiedź mi chodziło, nie nie zrobiłem. Bo w starostwie powiedzieli mi, że to się robi po wyroku skręcającym tę karę.
Czyli od jutra się za to zabieram.
 
cichociemny napisał:
Bo w starostwie powiedzieli mi, że to się robi po wyroku skręcającym tę karę.
Nie. Po cofnięciu uprawnień przez starostę dostajesz od razu informację/skierowanie do wykonania badań psychologicznych, lekarskich w WOMP oraz kursu reedukacyjnego. Proponuję przyspieszyć temat kursu reedukacyjnego, bo od marca ma kosztować 2500zł.
W WOMP też jest dużo problemów, jeśli trafisz do psychiatry to może Cię skierować na roczną terapię uzależnień.
Powiedz do jakiego miasta planujesz udać się do WOMP?
 
Powrót
Góra