Odzyskanie rzeczy po zmarłym ojcu

  • Autor wątku Autor wątku Paweł.szuba
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Paweł.szuba

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2023
Odpowiedzi
5
Witam chciałbym się dowiedzieć jak mogę odzyskać rzeczy po zmarłym ojcu. Więc mój ojciec mieszkał I był zameldowany na posesji która należy od jakiegoś czasu jego ciotecznej siostry ale to odrębna historia. Tego samego dnia "kochana ciocia" jak już zmarł wszystko pozamykała, ale twierdzi że nie zabrania mi niczego zabrać tylko mam to brać w jej obecności. Więc chciałbym wiedzieć czy może mi zabronić te rzeczy wziąć bo jej się odmieni twierdząc, że ojciec nic nie miał i to wszystko było jej ? Pozdrawiam.
 
Paweł.szuba napisał:
Witam chciałbym się dowiedzieć jak mogę odzyskać rzeczy po zmarłym ojcu. Więc mój ojciec mieszkał I był zameldowany na posesji która należy od jakiegoś czasu jego ciotecznej siostry ale to odrębna historia. Tego samego dnia "kochana ciocia" jak już zmarł wszystko pozamykała, ale twierdzi że nie zabrania mi niczego zabrać tylko mam to brać w jej obecności. Więc chciałbym wiedzieć czy może mi zabronić te rzeczy wziąć bo jej się odmieni twierdząc, że ojciec nic nie miał i to wszystko było jej ? Pozdrawiam.
Jezeli bedzie chciala ci oddac to odda ,a jezeli nie to.....nic nie poradzisz.
Mam ten sam dylemat.
 
A co w przypadku jeśli jest tam zameldowany jeszcze mój brat i siostra choć tam nie mieszkają?
 
Meldunek a zatem fakt przebywania pod określonym adresem, nie ma związku z prawem własności.Nie mieszkaja tam,wiec tym bardziej brak praw do czegokolwiek.
 
Czyli nic nie można zrobić? Nawet jeśli są tam moje rzeczy ? Bo ich nie zdarzyłem zabrać? Po prostu wlasciciel nieruchomości może przyjść i pozamykać wszystko i powiedzieć, że to jego i już ???
 
Sugeruję złożenie pozwu przeciwko ciotecznej siostrze, na podstawie art. 222 § 1 ustawy Kodeks cywilny (tzw. powództwo nieposiadającego właściciela przeciwko posiadającemu niewłaścicielowi).Nalezy wykazac że przedmioty, do których zgłasza sie roszczenia, sa prywatna wlasnoscia.
 
A czy ona może sprzedać coś lub przewieźć i powiedzieć że tam tej rzeczy nie ma ? Jak to udowodnię później? Czy rozwiązanie siłowe nie wydaje się w tej sytuacji bardziej rozsądnym rozwiązaniem 😉
 
twierdzi że nie zabrania mi niczego zabrać tylko mam to brać w jej obecności. Więc chciałbym wiedzieć czy może mi zabronić te rzeczy wziąć bo jej się odmieni
Jak na razie nie zabrania. Więc może zamiast zastanawiać się co by było gdyby i szykować się na jakieś "rozwiązania siłowe" (nota bene nielegalne), po prostu jak najszybciej się z nią skontaktuj i umów termin odbioru rzeczy po ojcu w jej obecności.
Może jednak się jej nie odmieni:)
 
Dobra nie będę już głowy Tobie zawracać bo muszę jeszcze się dowiedzieć czegoś na temat przysposobienia mojego ojca przez matkę mojej ciotki ( obecnej wlascicielki nieruchokosci). Bo nie formalnie ( czyli beb adopcji) jej matka wzięła mojego ojca na wychowanie jako dwulatka i cały czas z nia mieszkał i pracował na tym gospodarstwie więc nie wiem czy nie będzie mi się należał zachowek ale to muszę pójść do adwokata i się zapytać i wtedy ja będę się śmiał jako ostatni. Dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam. Miłej majoweczki 🍺
 
Powrót
Góra