Odzyskanie swojego telefonu komórkowego od (byłego) współmałżonka

  • Autor wątku Autor wątku Beata3344
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

Beata3344

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2014
Odpowiedzi
5
Witam.
Jak można odzyskac telefon i kartę SIM od współmałżonka, z którym się rozstałam (Czekam na wyznaczenie terminu rozprawy rozwodowej). Umowa o świadczenie usług i faktura za telefon są na moje nazwisko (umowa obowiązuje jeszcze przez dwa lata). Mąż nie chce zwrócic telefonu. Czy jedynym wyjściem jest sprawa w sądzie?
 
Możesz zgłosić na Policję przywłaszczenie rzeczy ruchomej.
art. 284 KK
 
Czemu? Wartość telefonu w dzisiejszych czasach to nierzadko ponad 1000 zł.
 
Nie ma sporu o wartość;
Policja nie angażuje się w spory cywile. Telefon mimo Umowy imiennej na pytającą, jest ruchomością wspólną (wspólność ustawowa) Kartę sim może zablokować. Rozliczenie wartości tel. oraz opłat przy podziale majątku dorobkowego. Najpierw musi zapaść wyrok rozwodowy, by podzielić dorobek. Konkludując; tel jest wspólny. Analogicznie, jak auto (mimo rejestracji na jednego z małżonków)
 
Ale z treści pytania nie wynika wspólność ustawowa...
od kiedy 284 KK to spór cywilny?
 
Czap napisał:
Ale z treści pytania nie wynika wspólność ustawowa...
Dobry człowieku. Nie? Zadaj sobie pytanie, co to jest wspólność ustawowa! Kiedy powstaje i jakie przynosi skutki - obowiązki. Chyba na zajęcia z KRO nie chodziłeś......bodaj są na trzecim, czy na czwartym?
Ech....
 
Nie wiem, co to jest "wspólnośc ustawowa", ale mam ustanowioną z mężem rozdzielnośc majątkową. Telefon wart jest 2500 tys. Abonament ok. 180zł miesięcznie.
 
@ Korf
A notarialną umowę majątkową małżeńską wyłączającą wspólność majątkową znasz?
Przeczytaj co napisała pytająca...

Koleżanko Beato, Policja i art. 284 KK na wniosek pokrzywdzonego
 
Ostatnia edycja:
Beata3344 napisał:
Witam.
Jak można odzyskac telefon i kartę SIM od współmałżonka, z którym się rozstałam (Czekam na wyznaczenie terminu rozprawy rozwodowej). Umowa o świadczenie usług i faktura za telefon są na moje nazwisko (umowa obowiązuje jeszcze przez dwa lata). Mąż nie chce zwrócic telefonu. Czy jedynym wyjściem jest sprawa w sądzie?
Gdzie w cytowanym wątku jest zaakcentowane, że pytająca zawarła rozdzielność majątkową!
Dowiadujemy się tego z postu #8
I nadal nie wiemy, kiedy zawarto rozdzielność majątkową - data.
Kiedy zakupiono tel i zawarto umowę z telkomem?
Bo.....Art. 51. W razie umownego ustanowienia rozdzielności majątkowej, każdy z małżonków zachowuje zarówno majątek nabyty przed zawarciem umowy, jak i majątek nabyty później.
Art. 511. Każdy z małżonków zarządza samodzielnie swoim majątkiem.

Jeszcze raz
Czap napisał:
A umowę majątkową małżeńską wyłączającą wspólność majątkową znasz?
Gdzie to wyczytałeś w post #1
 
Niestety tutaj pytania zadawane są w taki sposób, że pełne udzielenie odpowiedzi z interpretacją na wszystkie możliwe sposoby w całej rozciągłości to książkę można napisać.
Więcej pytań do pytania ma odpowiadający :(

Koleżanko Beato, określ czy jesteś właścicielem czy współwłaścicielem telefonu.
Nawet jeśli jesteś tylko współwłaścicielem to dalej masz swoje prawa.
Przysługuje Ci ochrona posiadania.
 
Rozdzielnośc majątkowa została ustanowiona na początku małżeństwa, czyli kilka lat temu, w biurze notarialnym w obecności notariusza. Telefon kupiłam w tym roku, jednoczesnie podpisując umowę o świadczenie usług z jedną z sieci komórkowych. Na fakturze za telefon i na umowie widnieje tylko moje imię i nazwisko.
 
Czyli wszystko co pisałem o własności jest wiążące. Telefon nabyłaś do swojego majątku osobistego a nie do wspólnego.

Art. 222. § 1. KC
Właściciel może żądać od osoby, która włada faktycznie jego rzeczą, ażeby rzecz została mu wydana, chyba że osobie tej przysługuje skuteczne względem właściciela uprawnienie do władania rzeczą.

Przypominam Policja i art 284 KK na wniosek pokrzywdzonego

Znów mam rację, ale udowadnia mi się, że nie tylko dlatego, że jestem tutaj nielubiany.
 
Dziękuję za odpowiedź.
I wnikliwe rozpatrzenie mojej sprawy :)
Pozdrawiam!
 
Proszę o pomoc. Nie mogę prośbami wyegzekwować od byłego partnera oddania rzeczy zakupionej za wspólne pieniądze. Wartość 900 zł. Rozchodzimy sie, rzeczy wspólnie chciałam sprzedać i podzielić się po połowie. On nadal przetrzymuje tę rzecz. We wspólnej piwnicy wymienił zamek, stamtąd też powynosił wspólne rzeczy oraz moje. Pewnie powinnam napisać przedsądowe wezwanie do zwrotu rzeczy wspólnych. Czy tak? Jeśli tak, to jest jakiś wzór w niecie? Co powinno takie wezwanie zawierać? Czy to jest art. 284 k.k czy art. 22 k.c?
 
Powrót
Góra