Oferta fotograficzna i użycie nazw zastrzezonych innych marek

  • Autor wątku Autor wątku Zakopiec
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

Zakopiec

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2014
Odpowiedzi
6
Witam
Dzisiaj otrzymałem od adwokat serwisu N***e wezwanie do zaprzestania używania w swoich ofertach nazwy N***e.pl

Jako fotograf na swojej stronie mam ofertę typu.

"Sesja zdjęciowa do serwisów N***e

Od lat wykonuję sesje zdjęciowe wnętrz dla swoich klientów, którzy umieszczają te fotografie również w serwisie N***e.

Co daje Ci Twoja indywidualna sesja fotograficzna, która możesz wykorzystać dodając zdjęcia do serwisu N***e?

Przede wszystkim otrzymujesz zdjęcia na własność i możesz nimi dowolnie dysponować.
Fotografie są wysokiej jakości poparte wieloletnia praktyką w fotografii wnętrz jak apartamenty, lokale, mieszkania.
Możesz te fotografie używać w dowolny sposób, udostępniać na Facebooku, Google+, Youtube, Pintereście, Instagramie i gdzie tylko masz ochotę.
możesz umieszczać fotografie na serwisach ***, i inne.
Otrzymujesz wysokiej jakości fotografie wnętrz drogą elektroniczną (najszybsza metoda), na Płycie CD/DVD, Pendrive/USB lub inny sposób.

Płacisz tylko raz a dysponujesz ile razy chcesz.

*Nie jestem oficjalnym fotografem serwisów N***e, jako profesjonalnym indywidualny fotograf wykonując sesje zdjęciowe przekazuje Ci prawo do umieszczania tych fotografii również na tych serwisach."

Czy prawo zakazuje mi używania nazw serwisów w swoich ofertach sesji fotograficznych?
Pani Prawnik podaje powód, że powołuję się na nich i wprowadzam w błąd klientów.


moderacja
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Na początek poproś owego adwokata o wskazanie podstawy prawnej tego wezwania.
 
Chciałbym zaznaczyć, że nie powołuje się na współpracę z serwisem N. tylko na swoje wieloletnie doświadczenie wykonując sesję do serwisów takich jak n..

Wezwanie do zaniechania podejmowanych czynności

Działając w imieniu N.. Sp. z o. o. (pełnomocnictwo na żądanie) w związku z faktem bezprawnego powoływania się na wieloletnią współpracę z serwisem N.. w zakresie wykonywania sesji zdjęciowych wnętrz (link: ..), wzywam do:
1. natychmiastowego zaprzestania reklamy w jakikolwiek sposób i za pomocą jakichkolwiek środków masowego przekazu posługującej się słownym znakiem towarowym „n....”,
2. natychmiastowego zaniechania używania znaku towarowego „n...” w informacjach handlowych, w tym ofertach dotyczących sesji fotograficznych.
Uzasadnienie

N Sp. z o. o. jest właścicielem serwisu n... N.... jest portalem internetowym, który umożliwia publikowanie ofert wynajmu miejsc noclegowych oraz ich rezerwację. Jest to serwis powszechnie znany. Serwis N.... posiada prawo do słowno-graficznego znaku towarowego „n...” nr ......

W ostatnim czasie klienci serwisu n... zaczęli zgłaszać do mojego Mocodawcy okoliczność, iż pod linkiem.... oferowana jest usługa polegająca na wykonywaniu sesji zdjęciowych do serwisu n... Usługa ta nie jest oferowana przez N.. Sp. z o.o., lecz przez Pana jako fotografa, który powołuje się na długoletnią współpracę z moim Mocodawcą.

W tym miejscu należy zauważyć, co następuje.

Zgodnie z art. 10 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji czynem nieuczciwej konkurencji jest takie oznaczenie towarów lub usług, albo jego brak, które może wprowadzać klientów w błąd co do pochodzenia, ilości, jakości składników, sposobu wykonania, przydatności, możliwości zastosowania, naprawy, konserwacji lub innych istotnych cech towarów i usług, a także zatajenie ryzyka, jakie wiąże się z korzystaniem z nich. Odwołując się do utrwalonego orzecznictwa dotyczącego prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd, istnieje ono wtedy, gdy odbiorcy mogliby uznać, że dane towary lub usługi pochodzą z tego samego przedsiębiorstwa, ewentualnie z przedsiębiorstw powiązanych gospodarczo. (por. wyroki ETS z 29 IX 1998 r. w sprawie C‐39/97 Canon, z 4 V 1999 r. Rec. str. I‐5507, w sprawach połączonych C‐108/97 i C‐109/97 Windsurfing Chiemsee, z 22 VI 1999 r. w sprawie C‐ 342/97 Lloyd Schuhfabrik Meyer, z 23 III 2006 r. w sprawie C‐206/04 Mülhens wyrok Sądu Pierwszej Instancji z 23 X 2002 r. w sprawie T‐104/01 Fifties). Niedopuszczalne jest zatem takie sformułowanie informacji lub reklamy, które mogłoby sugerować istnienie powiązania handlowego (prawnego lub gospodarczego).

To zaś ma niezaprzeczalnie miejsce w niniejszym przypadku. Umieszczenie przez Pana na swojej stronie internetowej informacji o długoletniej współpracy z moim Mocodawcą niewątpliwie wprowadza klientów serwisu w błąd. Powyższe daje podstawę do realizacji ochrony przysługującej mojemu Mocodawcy na gruncie ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji.

W świetle przedstawionych powyżej okoliczności, roszczenia zgłoszone przez mojego Mocodawcę należy uznać za w pełni zasadne.

Informuję, że w przypadku niespełnienia powyższych żądań w wyznaczonym terminie, Wzywający będzie zmuszony podjąć odpowiednie kroki prawne w celu ochrony przysługujących mu praw.



Joanna...
Adwokat
 
Pierwsze zdanie Twoje oferty wskazuje, że mają rację. Jak najbardziej sugeruje Twoje powiązania z tym portalem. Co zrobisz to Twoja decyzja.
 
Dzięki
Pani adwokat odpisała:
"Dzień dobry,

dziękuję za odpowiedź. Zauważyłam na Pana stronie internetowej, że usunął Pan "N..". Proszę jednak o usunięcie wszystkich informacji o "serwisie/serwisach N...". Proszę nie powoływać się na markę N. we własnych celach reklamowych. Takie działanie może bowiem wprowadzać klientów w błąd. Pragnę nadmienić, że słowo "n." stanowi również zastrzeżony znak towarowy. W tej sytuacji wszystkie poniższe uwagi odnoszą się także do kwestii używania przez Pana w swojej reklamie słowa "n..". Proszę zamieścić informację ogólną o możliwości zamieszczania fotografii w serwisach noclegowych, bez powoływania się na "N..", czy też "N...pl".


Z wyrazami szacunku,

Joanna
/adwokat/

Czyli wynika, że nie można na swojej stronie użyć słowa nocowanie w tym przypadku
 
Ostatnia edycja:
Jako nazwy nie można skoro jest to chroniony znak towarowy.
 
Witam i dziękuje za odpowiedź.
Mam pytanie
Cała sytuacje chcę opisać na swoim blogu gdzie prowadzę porady dla innych fotografów.
Czy w takim artykule mogę wymienić nazwę serwisu czy też nie wolno?
Pozdrawiam i dziękuję za pomoc.
 
Ze zwykłej ostrożności zrezygnuj z takich szczegółów, po co masz się narażać na pozew z tytułu naruszenia dóbr osobistych czy też zarzutu pomówienia.
 
Powrót
Góra