Oferta informacji o błędzie, w zamian za zapłatę.

  • Autor wątku Autor wątku Dadasko2
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

Dadasko2

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2011
Odpowiedzi
2
Witam, ostatnio znalazłem błąd w grze jaką jest "Tibia" i nie nie gram w gry, raczej moim hobby jest szukanie błędów.
A więc wracając do tematu, błędem tym mogę całkowicie unieruchomić działanie serwerów. Napisałem, do firmy która stworzyła tą grę propozycję odsprzedania informacji o błędzie za 1000 euro. Nie groziłem, wszystko na spokojnie. Czy mogę zostać o cos oskarżony? Jak najlepiej to załatwić?
 
"W gry gramy"

To wypowiedź policjantów z pewnego epizodu w historii Polskiego Kina..

Skoro oni w gry grają , to może i Pan powinien zacząć grać , zamiast szukać potknięć programistów.

..no ale skoro Panu się to nudzi, to proponuje robić to za ciężki grosz i co ważne legalnie
Skoro jestes w tym dobry ( co potwierdza jednoznacznie kontakt firmy ) zaproponuj im ścisłą LEGALNĄ współpracę, która przyniesie Ci nie jedno 1000euro :)
To najlepsza opcja!
O niebo lepsza , niż oskarżenie o szantaż czy inne bagno.
Czym może zaowocować przyjęcie "darowizny" od firmy.. Tam może czyhać jakaś gróba podpucha , która wykluczy Cię z obiegu na kilka lat..

Zrobisz jak uważasz.

Przemyśl to.

POZDRAWIAM!
 
Tej firmie raczej zależy na dobrej opinii,a informacja, że ich serwery mają błędy krytyczne kompletnie by ją zepsuła. Zastanawiam się nad propozycją umowy na podstawie której miałbym otrzymywać 1% z zysków. Oczywiście niezbędny byłby tutaj prawnik.
 
Ripper napisał:

No chyba za wkład pracy nad szukaniem niedociągnięć.
Trochę to na siłe... ale niech chłopak robi co uważa..

To już tak w Polsce mamy, że opłaca się siedzieć za 1000 niz pracowac za 2500.
 
Powrót
Góra