K
kachna20
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2008
- Odpowiedzi
- 2
Witam serdecznie.
Mój znajomy padł ofiarą fałszywego oskarżenia. Sprawa jest poważna - chodzi o molestowanie seksualne, a wiadomo, że mężczyźni są w tym temacie na gorszej pozycji. Dziewczyna (rzekomo pokrzywdzona) zeznawała kilkakrotnie w tej sprawie, jednak jej zeznania były dość niejednorodne (delikatnie rzecz ujmując), co więcej, w moim odczuciu, świadczące na jej niekorzyść. Nie cieszy się również zbyt dobrą reputacją, a gdy znajomy poprosił o konfrontację, nie stawiła się na żaden z ustalonych terminów, jednak sądy i prokuratura wydają się być ślepe i głuche na to wszystko. To jest jakiś totalny absurd, groteska. Sprawa jest odwlekana w nieskończoność, a sankcja w końcu czasowo dorówna wyrokowi. Jesteśmy bezsilni i zmęczeni całą tą sytuacją. Adwokat zapewne robi, co w jego mocy, ale chcielibyśmy zrobić cos więcej, jakoś mu pomóc. Czy sa może jakieś organizacje, stowarzyszenia, które pomagają ofiarom fałszywych oskarżeń? Przecież takich sytuacji jest więcej. Co robić? Proszę o jakąś radę.
Katarzyna
Mój znajomy padł ofiarą fałszywego oskarżenia. Sprawa jest poważna - chodzi o molestowanie seksualne, a wiadomo, że mężczyźni są w tym temacie na gorszej pozycji. Dziewczyna (rzekomo pokrzywdzona) zeznawała kilkakrotnie w tej sprawie, jednak jej zeznania były dość niejednorodne (delikatnie rzecz ujmując), co więcej, w moim odczuciu, świadczące na jej niekorzyść. Nie cieszy się również zbyt dobrą reputacją, a gdy znajomy poprosił o konfrontację, nie stawiła się na żaden z ustalonych terminów, jednak sądy i prokuratura wydają się być ślepe i głuche na to wszystko. To jest jakiś totalny absurd, groteska. Sprawa jest odwlekana w nieskończoność, a sankcja w końcu czasowo dorówna wyrokowi. Jesteśmy bezsilni i zmęczeni całą tą sytuacją. Adwokat zapewne robi, co w jego mocy, ale chcielibyśmy zrobić cos więcej, jakoś mu pomóc. Czy sa może jakieś organizacje, stowarzyszenia, które pomagają ofiarom fałszywych oskarżeń? Przecież takich sytuacji jest więcej. Co robić? Proszę o jakąś radę.
Katarzyna