Oficjalny zakaz oddawania krwi w wyznaczonych terminach.

  • Autor wątku Autor wątku LawoK
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

LawoK

Stały bywalec
Dołączył
10.2012
Odpowiedzi
6 590
Znajomy podesłał mi do konsultacji wywieszone w jego zakładzie pracy ogłoszenie.
W jego ocenie zawarte są tam zapisy cokolwiek kontrowersyjne, ale prawo pracy to nie mój konik.
Może ktoś mi naświetlić zgodność z prawem. Dziękuję.
Dla mnie chyba najdziwniejszym zapisem jest "nieobecność nieusprawiedliwiona niepłatna".

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
No oczywiście, że to nieprawne. Tak pomijając aspekty relacji międzyludzkich, jak chcemy patrzeć tylko na prawo to w przypadku krwiodawstwa wystarczy zgłosić z odpowiednim wyprzedzeniem, że danego dnia idziesz oddawać krew i pracodawca nie ma absolutnie nic do gadania. Nawet nie musi wyrażać żadnej zgody. Pytanie czy chce się iść na wojnę, bo to, że takie pomysły Janusza są niezgodne z prawem to wiesz
 
Ostatnia edycja:
Lovor napisał:
wystarczy zgłosić z odpowiednim wyprzedzeniem
No właśnie szkopuł w tym, że żaden przepis nie określa tego wyprzedzenia... Tak jak napisałeś @Lovor - obowiązkiem pracownika jest poinformowanie o przyczynie nieobecności i jej usprawiedliwienie (zaświadczenie ze stacji krwiodawstwa). Czytałem jakiś czas temu, że chyba Lewiatan coś tam chciał doprecyzować i żeby pojawiła się konieczność uzgadniania terminu, ale nie sądzę, żeby coś ugrali. Inna kwestia to wspomniane przez Ciebie relacje międzyludzkie. Jeśli firma mała i np. okolice weekendu majowego, to dobrze by było, żeby pracownicy się dogadywali z pracodawcą. Ja np. pracuję w firmie ~5000 tys. pracowników. W komórkach organizacyjnych mają pozakładane zeszyty, w których pracownicy wpisują terminy oddawania krwi. Zasady nie są nigdzie spisane i poszczególni kierownicy ustalają sobie własne - w zależności od ilości podległych pracowników. Tak szczerze mówiąc jakoś w miarę to funkcjonuje. Jako ZSIP nie muszę zbyt często podejmować interwencji w tym zakresie, ale zdarzało się.
 
Przepis mówi tylko i wyłącznie tyle, że masz to zgłosić z wyprzedzeniem zgodnie z KP

§ 2. [Obowiązek zawiadomienia pracodawcy]
1. Pracownik powinien uprzedzić pracodawcę o przyczynie i przewidywanym okresie nieobecności w pracy, jeżeli przyczyna tej nieobecności jest z góry wiadoma lub możliwa do przewidzenia.
 
Sorry, pomyłka. Oczywiście 5000 / 5 tys.
 
Przedsiębiorca zatrudnia 5 tys. dusz i nie stać go na inhasuera aby nie srzelać gaf takich jak ta?
 
Powrót
Góra